Maseczki z tkanin rozdawane w Belgii mogą być toksyczne. Rząd apeluje by ich nie używać

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 lutego 2021, 11:48
zakupy koronawirus galeria handlowa
Shutterstock
Wyprodukowane w Azji materiałowe maseczki na twarz, rozdawane za darmo od czerwca ub.r. przez belgijskich farmaceutów mogą zawierać szkodliwe substancje. Rząd Belgii zalecił, by ich nie używać – podaje w czwartek brukselski portal Euractiv.

Belgijskie media powołują się na poufny raport belgijskiego Instytutu Zdrowia Publicznego Sciensano, w którym stwierdzono, że maseczki produkowane w Azji przez luksemburską firmę Avrox mogą zawierać nanocząsteczki srebra i dwutlenku tytanu, które wdychane mogą uszkadzać drogi oddechowe.

Sciensano w komunikacie prasowym stwierdził, że jest zbyt wcześnie na wyciąganie wniosków oraz, że rozpoczęto dogłębną analizę składników.

Jak podaje agencja prasowa Belga, z 15 milionów maseczek tekstylnych, które belgijski resort obrony zamówił w ub.r. w firmie Avrox, 10 milionów nie zostało jeszcze rozdanych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj