W środę Ministerstwo Zdrowia podało, że badania potwierdziły 2085 nowych przypadków zakażenia koronawirusem, najwięcej na Lubelszczyźnie i na Mazowszu. Zmarły 33 osoby z COVID-19.

Łącznie od 4 marca ub.r., gdy wykryto w Polsce pierwsze zakażenie SARS-CoV-2, potwierdzono 2 914 962 zakażenia. Zmarły 75 774 osób z COVID-19.

Reklama

Andrusiewicz: Zmierzamy do 5 tys. zakażeń COVID-19 w końcu października

Nie podajemy planu, bo na razie nikt go nie zamierza wdrażać. Jest kilka scenariuszy na różny rozwój epidemii. Idziemy torem, którym zakładaliśmy, że będziemy szli, czyli zmierzamy do 5 tys. zakażeń na koniec października – powiedział w czwartek w Radio Plus rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz.

Rzecznik, pytany o decyzje rządu w sprawie ewentualnych obostrzeń epidemicznych w kraju, odpowiedział, że na razie jest jeszcze za wcześnie, żeby mówić o wprowadzaniu jakichkolwiek restrykcji.

"Decydujące jest obłożenie łóżek szpitalnych" – poinformował.

W kwestii szczepień Andrusiewicz powiedział, że jest duży problem z tym, że polscy pacjenci nie chcą się badać ani robić testów na COVID-19.

"Jak mówią lekarze, ludzie się nie testują ze strachu przed chorobą" – dodał.

Wyjaśnił jednak, że "ostatnią osobą w państwie, która powinna zlecać testy, jest minister zdrowia. O tym, czy test jest wykonywany, decyduje lekarz i obywatel, który źle się czuje".

"Jeżeli popatrzymy na świat, na Europę, to widzimy, że w zaszczepionych społeczeństwach chorują również ludzie zaszczepieni. Jeżeli wyszczepimy 100 proc. społeczeństwa, to również będą chorowali ludzie zaszczepieni" – powiedział rzecznik.

"To, kto obecnie trafia do szpitala i kto niestety czasem doświadcza zgonu, to są ludzie, którzy są dotknięci wielochorobowością. COVID-19 jest tylko jedną z przyczyn do tego złego stanu zdrowia" – dodał.

Andrusiewicz podkreślił, żeby zwracać uwagę na to, że "osoba niezaszczepiona, która umiera na SARS-CoV-2, to nie jest ta sama osoba, która umiera na SARS-CoV-2, będąc zaszczepioną. To są osoby dotknięte bardzo poważnymi schorzeniami".

"Możemy poszerzać bazę łóżek do 17-18 tys., a w ciągu 24-48 godzin do 12 tys."

Możemy bezkolizyjnie poszerzać bazę łóżek do 17-18 tys.. W ciągu najbliższych 24-48 godzin jesteśmy w stanie rozbudować ją do 12 tys. – powiedział w czwartek rzecznik MZ Wojciech Andrusiewicz. W tej chwili jej rozbudowanie nie szkodzi innym pacjentom – dodał.

"Jeżeli porównamy obecny stan do tego, co się działo jeszcze rok temu w podobnych terminach, to wówczas mieliśmy zajęte 4 tys. łóżek, teraz mamy 2100. Więc na pewno nie poruszamy tą samą drogą co jeszcze rok temu" – poinformował w Radiu Plus rzecznik.

Andrusiewicz, pytany o czwartkowe spotkanie kierownictwa resortu zdrowia i Komitetu Protestacyjno-Strajkowego Pracowników Ochrony Zdrowia w Centrum Partnerstwa Społecznego "Dialog", powiedział, że Ministerstwo Zdrowia jest gotowe do podpisania porozumienia.

"Czy to porozumienie zostanie dzisiaj podpisane, to zależy nie tylko od nas, ale też od komitetu" – zaznaczył. (PAP)