Dla niektórych ludzi COVID-19 to choroba zagrażająca życiu, podczas gdy inni przechodzą ją bezobjawowo. Przyczyną może być kontakt z białkami, na które nasz układ odpornościowy był wcześniej narażony.

Niedawne badanie opublikowane w ogólnodostępnym czasopiśmie „Frontiers in Immunology“ wykazało, że niektóre pokarmy, szczepionki przeciwko innym chorobom, bakterie i wirusy mogą przygotować nasz układ odpornościowy do zaatakowania SARS-CoV-2, wirusa wywołującego COVID-19. Wszystkie zawierają białka podobne do występujących w SARS-CoV-2. Dlatego narażenie na te białka może wytrenować nasz układ odpornościowy do reagowania, gdy napotka wirusa, który ma wspólne cechy z wieloma istniejącymi cząsteczkami biologicznymi.

Reklama

Kiedy nasz organizm zostaje zaatakowany przez patogen, taki jak wirus lub bakteria, uruchamia odpowiedź immunologiczną obejmującą przeciwciała. Te białka odpornościowe przyczepiają się do określonych części patogenu i przyczyniają do jego zniszczenia. Po ustąpieniu początkowej infekcji, białe krwinki zwane limfocytami T i B pamięci zachowają pamięć o patogenie lub przynajmniej niektórych częściach jego struktury. Komórki te będą gotowe do bardzo szybkiej odpowiedzi immunologicznej, jeśli kiedykolwiek ponownie napotkają patogen.

Naukowcy z amerykańskich firm Immunosciences Lab, Los Angeles,Cyrex Laboratories, Phoenix, Regenera Medical, Los Angeles, RedRiver Health and Wellness, South Jordan oraz University of California w Irvine przetestowali zdolność przeciwciał przeciwko białkom wirusa SARS-CoV-2 do wiązania się ze 180 różnymi białkami obecnymi w różnych pokarmach, dwiema różnymi szczepionkami oraz 15 białkami bakteryjnymi i wirusowymi.

Przeciwciała najsilniej reagowały z powszechnie występującą bakterią jelitową o nazwie E. faecalis oraz ze szczepionką przeciwko błonicy, tężcowi i krztuścowi. Co ciekawe, zareagowały również bardzo silnie na białka występujące w popularnych produktach spożywczych, w tym w brokułach, prażonych migdałach, wieprzowinie, orzechach nerkowca, mleku, soi i ananasie.

Niestety, dieta raczej nie wystarczy do uzyskania oporności na COVID-19. „Odporność” na określony rodzaj pokarmu zazwyczaj charakteryzuje się alergią pokarmową. „Zazwyczaj tylko ludzie z nieszczelnymi jelitami mogą wytwarzać przeciwciała przeciwko pożywieniu, więc nie zalecałbym spożywania pokarmów, które powodują nieszczelność jelit, ponieważ to dałoby ci zupełnie nowy zestaw problemów” — powiedział dr Aristo Vodjani z Cyrex Laboratories w Arizonie, główny autor badania.

Jak zastrzegają naukowcy, chociaż te czynniki mogą potencjalnie zapewnić pewną ochronę przed SARS-CoV-2, raczej nie staną się zamiennikami obecnych szczepionek. Potrzebne są dalsze badania, aby potwierdzić, że białka te rzeczywiście zapewniają pewną ochronę, a jeśli tak, to czy pośredniczy w niej krótkotrwała odpowiedź przeciwciał czy długotrwała odpowiedź komórek pamięci.

Oprócz wyjaśnienia zróżnicowanego przebiegu COVID-19 u różnych osób wyniki dalszych badań mogą prowadzić do opracowania skuteczniejszych terapii lub lepszych szczepionek przeciwko wirusowi SARS-CoV-2. Być może dałoby się także ocenić podatność danej osoby na wirusa, zanim jeszcze została zakażona.

Autor: Paweł Wernicki