Odkrycie, które przyniesie rewolucję? Ta bakteria może produkować paracetamol z... plastiku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 czerwca 2025, 15:07
E.coli,Bakteria, bakterie, badania, laboratorium
Odkrycie, które przyniesie rewolucję? Ta bakteria może produkować paracetamol z... plastiku/Shutterstock
Paracetamol jest popularnym środkiem wykorzystywanym w farmacji, ale do jego produkcji używa się ropy naftowej, zaś cały proces wiąże się z emisją dwutlenku węgla. Tymczasem na Uniwersytecie w Edynburgu stworzono bakterię, która produkuje paracetamol z plastikowych śmieci. Metoda nie tylko pomoże usunąć odpadki, ale nie wiąże się przy tym prawie z żadną emisją CO2.

Rewolucja w produkcji paracetamolu

Magazyn "Nature Chemistry" opisał nowe podejście, które może zrewolucjonizować produkcję paracetamolu.

Tradycyjnie ten popularny lek wytwarza się z paliw kopalnych, w tym z ropy naftowej. Jak tłumaczą naukowcy, każdego roku zużywa się tysiące ton paliw kopalnych do produkcji paracetamolu, a także innych leków.

Jedno z wyzwań jest takie, że te metody powodują znaczącą emisję dwutlenku węgla.

Bakteria E. coli może wytwarzać paracetamol z plastiku PET

Zespół z University of Edinburgh zmienił bakterię E. coli w taki sposób, aby wytwarzała paracetamol z poli(tereftalanu etylenu) – PET – popularnego plastiku, z którego produkuje się np. butelki czy inne opakowania. Rocznie powstaje ok. 350 mln ton odpadków z tego materiału.

Tworzywo to poddaje się recyklingowi, ale w tym procesie powstają produkty, które nadal prowadzą do zanieczyszczenia środowiska plastikiem.

Zmieniona bakteria, jak wyjaśniają badacze, wykorzystuje proces podobny do fermentacji, czyli ten, który używany jest np. w produkcji piwa przez drożdże. Reakcje zachodzą w temperaturze pokojowej i niemal nie produkują dwutlenku węgla.

Kiedy komercjalizacja wynalazku?

"Praca ta pokazuje, że plastik PET to nie tylko odpad czy materiał skazany na ponowne przetworzenie w kolejny plastik. Może zostać przekształcony przez mikroorganizmy w cenne nowe produkty, w tym takie, które mają potencjał terapeutyczny" – podkreśla główny autor eksperymentu, prof. Stephen Wallace.

Dzięki dalszym pracom naukowcy chcą skomercjalizować wynalazek.

"Współpracujemy z uznanymi firmami, takimi jak AstraZeneca, aby wspólnie ze Stephenem Wallacem i innymi naukowcami z uniwersytetu przełożyć te przełomowe odkrycia na innowacje, które mogą zmienić świat" – mówi Ian Hatch z Depertamentu Innowacji uczelni.

Marek Matacz (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj