Rynek mieszkaniowy krok od paraliżu. "Ustawa wiatrakowa" mogła uderzyć w budowy

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
13 grudnia 2023, 08:01
budowa domu
Budowa/ShutterStock
Przyjęcie poselskich wrzutek dotyczących tzw. ustawy wiatrakowej mogło rykoszetem odbić się na inwestycjach budowlanych, gdyż zapomniano w nich o decyzjach o warunkach zabudowy (WZ). Teraz, gdy stosowny projekt ma przejść zwykłą ścieżkę rządową, jest szansa na naprawienie poselskiego błędu.

Posłowie KO chcieli dać gminom więcej czasu na przyjęcie planów ogólnych. Złożyli 28 listopada w Sejmie projekt ustawy o zmianie ustaw w celu wsparcia odbiorców energii elektrycznej, paliw gazowych i ciepła oraz niektórych innych ustaw. To w nim pojawiła się zmiana ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym z 7 lipca 2023 r. (Dz.U. z 2023 r. poz. 1688), wydłużająca o dwa lata, do 1 stycznia 2028 r., termin dla gmin na uchwalenie planów ogólnych i przedłużająca o ten czas obowiązywanie studiów uwarunkowań.

 
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj