Trzeba wiedzieć, że od 2021 r. obowiązują dużo bardziej rygorystyczne normy energetyczne dotyczące budynków mieszkalnych. Dla inwestorów, którzy nie złożyli w ubiegłym roku wniosku o pozwolenie na budowę oznacza to wyższe wydatki, m.in. na „cieplejsze” okna i drzwi oraz na urządzenia ograniczające zużycie energii lub wytwarzające energię odnawialną.

Droższa budowa, ale tańsze utrzymanie

W przypadku domów jednorodzinnych standardem w naszym kraju stają się budynki o bardzo niskim zużyciu energii do ogrzewania (nie większym niż 15 kWh na m kw. rocznie), powszechnie nazywane pasywnymi. Koszt budowy tak nowoczesnego domu w standardzie pod klucz, czyli z wykończeniem, policzyła nam firma Ośrodek Wdrożeń Ekonomiczno-Organizacyjnych Budownictwa „Promocja”, która monitoruje ceny na rynku budowlanym w ramach wydawnictw Sekocenbud.

Prezes OWEOB Promocja Mariola Gala-de Vacqueret uściśla, że obliczenie dotyczy domu z garażem autorstwa wrocławskiego Biura Projektowego Lipińscy Domy. Jest to dwukondygnacyjny dom wolno stojący bez podpiwniczenia. Jego powierzchnia użytkowa wynosi ok. 140 m kw. Dom wykonany jest z bloczków silikatowych, a pokryty dachówką cementową.

Okazuje się, że na budowę i wykończenie takiego domu trzeba wydać średnio ok. 712 tys. zł netto (bez VAT), czyli 5078 zł za m kw. powierzchni użytkowej. W przypadku budowy prowadzonej w systemie zleceniowym przez firmę budowlaną (łącznie z dostawami materiałów) należy doliczyć jeszcze 8% stawkę VAT. Łączny koszt wyniesie 769 tys. zł (5484 zł za metr). Blisko 60% tej kwoty to koszty materiałów, a 18% - robocizna netto – bez narzutów). Zysk firmy budowlanej to niespełna 4% łącznych kosztów.

Dodajmy, że materiały i robocizna mocno podrożały w poprzednich dwóch latach. W konsekwencji koszt budowy domu wzrósł w tym okresie aż o 9,1%. Dla tych, którzy dopiero przymierzają się do budowy mamy jednak dobrą wiadomość. W końcówce ubiegłego roku wzrost cen mocno wyhamował.

– W 2021 r. spodziewamy się stabilizacji, a w niektórych przypadkach nawet i spadków. W konsekwencji koszty budowy mogą być niższe niż w poprzednich latach – komentuje Mariola Gala-de Vacqueret.

Ile kosztuje budowa domu / Rynekpierwotny.pl

W największych miastach działka w cenie mieszkania

Dodajmy, że Sekocenbud nie uwzględnił w swoich wyliczeniach kosztów zakupu działki i jej zagospodarowania, projektu oraz wykonania przyłączy. Tymczasem w największych miastach ceny działek mogą wręcz szokować.

Ceny ofertowe działek budowlanych / Rynekpierwotny.pl

Wydatek jest tam porównywalny z zakupem sporego mieszkania. To dlatego w miastach domy budowane są na ogół w zabudowie szeregowej. Żeby postawić dom wolno stojący dobrze byłoby mieć działkę o powierzchni ok. 1000 m kw. Na warszawskiej Białołęce trzeba byłoby na nią wydać 400-500 tys. zł. Za podobną kwotę kupimy w tej dzielnicy trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 50-60 m kw. Przeciętna cena metra kwadratowego nowego mieszkania od dewelopera wynosi tu ok. 8,1 tys. zł (w tej cenie jest uwzględniony 8% VAT).

Dlaczego mieszkania są tak drogie?

Przy okazji sprawdziliśmy, ile wynosi koszt budowy mieszkań w budynkach wielorodzinnych. W OWEOB Promocja obliczono – biorąc pod uwagę ceny materiałów budowlanych i robocizny w początku 2021 r. – że w apartamentowcu mającym 5-10 kondygnacji i garaż podziemny (dwie kondygnacje) koszt budowy metra kwadratowego w standardzie deweloperskim wynosi średnio 5515 zł netto (bez VAT). Dowiedzieliśmy się również, że w ciągu ostatnich dwóch lat koszty budowy tego typu budynków wielorodzinnych wzrosły o 7,8%.

Pamiętajmy jednak, że także i w tym przypadku dochodzi koszt zakupu i zagospodarowania działki oraz wykonania przyłączy do budynku. Deweloper uwzględni też tzw. koszty inwestycyjne, czyli m.in. koszt projektu, wszelkiego rodzaju badań i analiz, nadzoru oraz koszty finansowe (obsługa kredytu).

Oczywiście w poszczególnych miastach koszty budowy porównywalnych budynków mogą się różnić. Np. według wyliczeń Sekocenbudu w Warszawie są o ok. 13 proc. wyższe.

– W przypadku realizacji obiektu przez dewelopera należy również uwzględnić element, który wzbudza najwięcej emocji, czyli marżę – przypomina Andrzej Wypych, redaktor naczelny wydawnictw Sekocenbud.

Autor: Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl