Tajny plan Niemiec na wojnę z Rosją. Gotowy i przerażająco szczegółowy!

Ten tekst przeczytasz w 5 minut
27 listopada 2025, 15:00
Bundeswehr - Niemcy - wojsko
Bundeswehr - Niemcy - wojsko/Forsal.pl
Tajny plan wojenny, 800 tys. żołnierzy NATO i Europa jako gigantyczna strefa tranzytowa – tak wygląda nowa strategia Niemiec na wypadek konfliktu z Rosją. Wszystko zaczęło się 2,5 roku temu w berlińskich koszarach, dziś zdaniem Wall Street Journal plan staje się rzeczywistością.

Tajny dokument, który ma zatrzymać rosyjską ofensywę

OPLAN DEU, bo tak roboczo nazwano dokument, to ponad 1200 stron szczegółowych rozwiązań logistycznych, mających umożliwić błyskawiczne przemieszczenie sił NATO w kierunku wschodniej granicy sojuszu. Cel: nie dopuścić do powtórki z 2014 czy 2022 roku, kiedy Europa była zaskoczona rosyjskimi ruchami w Ukrainie.

Wojskowe kolumny na polskich drogach
Wojskowe kolumny na polskich drogach/Fot. Sztab Generalny WP

Plan powstawał za zamkniętymi drzwiami, ale wiadomo, że jego autorami jest kilkunastu wysokich rangą niemieckich oficerów. Ustalili m.in., które porty, mosty, linie kolejowe i drogi będą używane przez wojska niemieckie, amerykańskie, brytyjskie i inne. W przypadku zagrożenia nawet 800 tys. żołnierzy ma zostać przerzuconych w ciągu kilku dni.

Zimna wojna wraca

Z perspektywy Berlina to nie tylko wojskowy plan, ale koncepcja „całego społeczeństwa” – czyli wojny, w której granice między cywilnym a militarnym zacierają się. Władze niemieckie twierdzą wprost: nie jesteśmy w stanie wojny, ale już nie żyjemy w czasie pokoju.

Dlatego Niemcy wracają do logiki zimnej wojny! Remontują stare autostrady, które kiedyś mogły służyć jako pasy startowe, i znów myślą o infrastrukturze dual-use, czyli podwójnego przeznaczenia. Mosty mają udźwignąć czołgi, a lotniska być odporne na sabotaż. Tylko że infrastruktura Europy... już tak nie działa.

Mosty za słabe, tunele za wąskie, porty zbyt kruche

Ponad 25% mostów i 20% autostrad w Niemczech wymaga natychmiastowego remontu. Porty na Morzu Północnym i Bałtyku potrzebują inwestycji rzędu 15 mld euro, w tym 3 mld na przystosowanie ich do celów wojskowych.

Czołg Leopard 2A8.
Czołg Leopard 2A8.

Przykład? W 2024 roku holenderski statek uderzył w jedyny most kolejowy prowadzący do portu Nordenham, który obsługuje transporty amunicji do Ukrainy. Ruch kolejowy stanął, dostawy zostały wstrzymane, a NATO musiało szukać alternatyw. Wystarczyłby jeden wypadek, by zablokować cały front.

Wojsko, prywatne firmy i powrót rezerwistów

W ramach testów w Niemczech buduje się polowe obozy wojskowe w kilka dni, współpracuje z firmami logistycznymi i zatrudnia ekspertów od infrastruktury. Rheinmetall w dwa tygodnie stworzył miasteczko dla 500 żołnierzy z kuchnią, stacjami paliw, dronami i ochroną. Ale ziemia była za miękka, niektóre działki rozdzielone – trzeba było wozić ludzi autobusami.

Niemcy chca produkować nie tylko drony rozpoznawcze (na zdj.), ale i swoje odpowiedniki dronów kamikadze.
Niemcy chca produkować nie tylko drony rozpoznawcze (na zdj.), ale i swoje odpowiedniki dronów kamikadze./Rheinmetall

Z kolei drony niemieckiej firmy Quantum Systems latają nad Ukrainą codziennie – ale Bundeswehra kupiła ich zaledwie 14. Powód? Przestarzałe przepisy wymagają, by drony miały światła pozycyjne i nie latały nad miastami. W czasie wojny – całkowicie bezużyteczne.

Protesty, blokady i chaos podczas ćwiczeń NATO

We wrześniu 2024 r. przeprowadzono ćwiczenia „Red Storm Bravo” – symulację wprowadzenia 500 żołnierzy NATO do portu w Hamburgu i przemieszczenia ich w głąb Niemiec. Scenariusz zakładał blokady, ataki dronów i protesty.

W praktyce kolumna wojsk zatrzymała się po 6 kilometrach. Dron wywołał panikę – nie było wiadomo, czy należy do NATO. Protestujący (aktorzy) przykleili się do asfaltu – a policja... nie miała rozpuszczalnika. Dwie godziny opóźnienia i chaos.

Sabotaż w tle: szpiedzy, ogień i uszkodzone tory

OPLAN DEU zakłada również ochronę przed atakami hybrydowymi. Tylko w 2023 roku niemieckie służby sprawdziły blisko 10 tys. pracowników infrastruktury krytycznej. Odnotowano liczne przypadki sabotażu – podpaleń, uszkodzeń kabli, dewastacji torów.

Sabotaż na kolei. W Polsce ukrywa się jeszcze czterech sprawców
Sabotaż na kolei. W Polsce ukrywa się jeszcze czterech sprawców/Wojtek Jargiło

Wszystko wskazuje na rosnącą aktywność rosyjskich służb. Polska oficjalnie oskarża Rosję o eksplozje torów kolejowych na wschodzie kraju. A przecież Rosja nie musi atakować militarnie – wystarczy, że zatrzyma logistykę.

„Nie jesteśmy w stanie wojny, ale już nie żyjemy w czasie pokoju”

Na papierze plan działa – w praktyce ujawnia bolesne braki. Wojsko w Niemczech skurczyło się po zakończeniu zimnej wojny. Brakuje nie tylko sprzętu, ale i ludzi z doświadczeniem. „Musimy nauczyć się na nowo tego, czego się oduczyliśmy” mówi niemiecki wiceminister obrony.

Bundeswehra
Bundeswehra

Na dodatek w Niemczech trwa polityczna mobilizacja – nowy rząd planuje zwiększyć budżet obronny do 500 mld euro i przywrócić obowiązkową służbę wojskową. Ale to wciąż nie rozwiązuje problemów z biurokracją i przepisami, które bardziej pasują do czasów pokoju niż do nowej rzeczywistości.

Mimo optymizmu oficerów Bundeswehry „to bardzo zaawansowany produkt” testy pokazują, że plan i rzeczywistość jeszcze się nie pokrywają. Największy problem? Nie wiadomo, ile jest czasu. Rosja może zaatakować wcześniej niż przewidują analizy. NATO także nie jest gotowe do ataku na Rosję, o którym wspominają niektórzy politycy. Wystarczy zawieszenie broni w Ukrainie, by Kreml mógł skupić się na NATO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj