Gdyby Rosja zaatakowała, przerzucą 800 tys. żołnierzy. Niemcy mają już tajny plan

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 listopada 2025, 15:05
[aktualizacja 28 listopada 2025, 07:34]
2021-10-10,Pabrade,Lithuania,Main,Battle,Tank,Leopard,2,A6,Version
Gdyby Rosja zaatakowała, przerzucą 800 tys. żołnierzy. Niemcy mają już tajny plan/Shutterstock
Niemieccy oficerowie opracowali 1200-stronnicowy plan działania na wypadek wojny NATO z Rosją. Zawiera on założenia operacji logistycznej przerzutu setek tysięcy żołnierzy Sojuszu na wschodnią flankę. Kładzie również nacisk, w zupełnie zimnowojennym duchu, na współpracę wojskowych ze społeczeństwem i wykorzystanie cywilnej infrastruktury.

Pracę nad Operacyjnym Planem Niemiec trwają od ponad dwóch lat

Operacyjny Plan Niemiec, znany w kręgach wojskowych jako OPLAN DEU, powstawał przeszło dwa lata w kręgu oficerów Bundeswehry, zbierających się na terenie garnizonu im. Juliusa Lebera w Berlinie.   

Jak pisze amerykański dziennik "The Wall Street Journal', tajny dokument zawiera przede wszystkim szczegółowy plan monumentalnej operacji logistycznej NATO. Chodzi o przerzut nawet 800 tys. żołnierzy Sojuszu z zachodu Europy – z Francji, Niemiec i baz USA – na wschodnią flankę. Wskazuje porty, rzeki, linie kolejowe i drogi, którymi mają przemieszczać się żołnierze oraz sposób, w jaki mieliby być zaopatrywani i chronieni w trakcie przemarszu.

OPLAN i jego aneksy są obecnie przechowywane w odizolowanej sieci wojskowej ("czerwonej sieci"). Obecnie powstała już jego druga wersja. 

Ćwiczenia wykazują konieczne zmiany w OPLAN DEU

Plan jest stale udoskonalany, w miarę jak kolejne ćwiczenia wykazują niedoskonałości pewnych rozwiązań. Na przykład tej jesieni na manewrach we wschodnich Niemczech koncern Rheinmetall postawił obóz polowy dla 500 żołnierzy z 48 kabinami prysznicowymi, pięcioma stacjami benzynowymi, kuchnią polową, systemem obserwacji dronowej i uzbrojonymi strażnikami (drobiazgowo sprawdzono, czy nie są potencjalnymi rosyjskimi lub chińskimi agentami). Obóz powstał w 14 dni i został rozebrany w siedem.

– Wyobraźcie sobie zbudowanie od podstaw małego miasteczka i jego demontaż w zaledwie kilka dni – mówił "WSJ" Marc Lemmermann, szef sprzedaży w dziale logistyki Rheinmetallu. Dodał jednak, że operacja nie przebiegła bez problemów. Okazało się bowiem, że wszystkie pojazdy wojskowe nie mogły pomieścić się na terenie obozu i żołnierzy trzeba było wahadłowo przewozić autobusami. 

Wszystkie krytyczne wnioski są na bieżąco wprowadzane do dokumentu Bundeswehry.

Putin może zaatakować wcześniej niż sądzono?

Przedstawiciele niemieckich władz i służb twierdzą, że Rosja będzie gotowa do ataku na NATO w 2029 roku. Jednak eskalacja działań hybrydowych przez Kreml, np. aktów sabotażu, wskazuje, że może to nastąpić wcześniej.

Analitycy uważają też, że ważnym czynnikiem przyspieszającym nadejście tego niebezpiecznego momentu może być rychłe zawieszenie broni w Ukrainie. Mogłoby ono uwolnić zasoby, które Rosja mogłaby wykorzystać do przygotowania operacji przeciwko Sojuszowi w Europie.

Niemieccy planiści wojskowi twierdzą, że dzięki ich działaniom Europa może sobie nie tylko zapewnić zwycięstwo w potencjalnym konflikcie z Moskwą, ale w ogóle zmniejszyć prawdopodobieństwo wojny.

– Celem jest zapobieżenie wojnie poprzez pokazanie wrogom, że jeśli nas zaatakują, nie odniosą sukcesu – zaznaczył wysoki rangą oficer zaangażowany w prace nad OPLAN DEU.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj