Rynek pracy zmienił się o 180 stopni. Prawie połowa Polaków odczuwa stres większy niż przed pandemią

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 maja 2021, 11:31
Warszawa biurowce fot Grand Warszawski
<p>Warszawa fot Grand Warszawski</p>/Shutterstock
Większy niż przed pandemią stres odczuwa 46 proc. pracowników, głównie kobiety, a obawy potęguje niepewna sytuacja gospodarczawynika z "Barometru Polskiego Rynku Pracy" Personnel Service. Prawie co piąty Polak uważa, że jego pozycja na rynku pracy jest gorsza niż rok wcześniej.

"W zeszłym roku rynek pracy zmienił się o 180 stopni. Wiele jego elementów już nigdy nie będzie takich samych. Masowa praca zdalna, większe wykorzystanie technologii, ale też ciągła niepewność powodowały, że mamy teraz do czynienia ze zwiększonym poziomem stresu pracowników. Z tym wyzwaniem będą sobie musieli poradzić pracodawcy, których zadaniem będzie wesprzeć zatrudnionych w radzeniu sobie ze stresem. Jednym ze sposobów jest udostępnienie im wsparcia psychologicznego jako jednego z benefitów. Od początku pandemii na tego typu dodatek do wynagrodzenia zdecydowało się wiele firm, bo wiedziały, że pracownicy potrzebują tego dużo bardziej niż np. kart sportowych, zwłaszcza że siłownie były zamknięte" - powiedział prezes Personnel Service Krzysztof Inglot, cytowany w komunikacie.

W "Barometrze Polskiego Rynku Pracy" Personnel Service na pytanie o zwiększony stres w pracy 46% pracowników przyznało, że od wybuchu pandemii mierzy się z tym zjawiskiem. Mocniej są na to narażone kobiety - 54% z nich jest bardziej zestresowane, wykonując swoje obowiązki, w przypadku mężczyzn ten odsetek wynosi 38%.

"Powodów większego stresu jest co najmniej kilka: praca zdalna wprowadzona w ekspresowym tempie, łączenie obowiązków zawodowych i prywatnych w jednej przestrzeni, często konieczność koordynacji nauki zdalnej dla dzieci, czy wreszcie ciągły stres związany z samą pandemią. Te wszystkie elementy powodują, że pracownikom trudniej się zrelaksować. A tego odpoczynku teraz brakuje bardziej niż kiedykolwiek. Zwłaszcza, że rynek pracy wciąż jest niepewny. Wiele sektorów rynku nadal mierzy się z wprowadzonymi obostrzeniami i czeka na ponowne otwarcie. Dlatego już prawie co piąty Polak uważa, że jego sytuacja zawodowa w tym roku będzie gorsza niż rok temu. Niemal połowa jest zdania, że nic się nie zmieni w stosunku do 2020 roku, a jedynie 7% zatrudnionych patrzy na kolejne miesiące z nadzieją na poprawę" - czytamy dalej.

Największym źródłem stresu dla pracowników jest utrzymująca się niepewność gospodarcza. Stresu nie powoduje jednak sytuacja panująca w ich firmach. Niemal 7 na 10 Polaków twierdzi, że ich pracodawca dobrze lub bardzo dobrze poradził sobie z prowadzeniem biznesu w czasie pandemii. Co piąty pracownik twierdzi, że firma poradziła sobie słabo lub bardzo słabo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj