Jeszcze niedawno hasła propracownicze były w polskiej polityce modne i na czasie. Dopiero w okolicach 2015 r. politycy zorientowali się, że istnieje nieco zapomniana grupa, która liczy aż kilkanaście milionów osób, więc reprezentowanie jej interesów może zapewnić całkiem sporo nowych wyborców. Prawo i Sprawiedliwość zdobyło władzę m.in. dzięki zapowiedzi wprowadzenia godzinowej stawki minimalnej i ograniczenia handlu w niedziele. Oba rozwiązania postulowały związki zawodowe, szczególnie NSZZ „Solidarność”.
Cały tekst przeczytasz w weekendowym wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" i na eGDP.
Dziennikarz ekonomiczny, członek redakcji „Krytyki Politycznej” i stały współpracownik DGP i „Przewodnika Katolickiego”. Autor trylogii kryminalnej „Metropolia”. Z wykształcenia politolog (UŚ) i księgowy (UE w Katowicach). Fan gamingu i kultury Afroamerykanów. W przeszłości pracownik administracji podatkowej. Zainteresowany kwestiami społecznymi i sprawami międzynarodowymi.
