W ujęciu miesięcznym, przeciętne wynagrodzenie spadło o 2,9 proc. i wyniosło 5 637,34 zł. Natomiast zatrudnienie w przedsiębiorstwach w ujęciu miesięcznym wzrosło o 0,3% i wyniosło 6 338,5 tys. osób, podano w komunikacie.

Przeciętne zatrudnienie

"W maju 2021 r. przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw minimalnie zwiększyło się względem notowanego miesiąc wcześniej (wzrost o 0,3%). Było to wynikiem m.in. przyjęć w jednostkach, zwiększania wymiaru etatów pracowników do poziomu sprzed pandemii, a także mniejszej absencji w związku z pobieraniem przez pracowników zasiłków opiekuńczych i chorobowych - co w zależności od ogólnej długości ich trwania mogło także zaważyć na sposobie ujmowania tych osób w przeciętnym zatrudnieniu i zarazem w wynagrodzeniach (metody obliczania tych zmiennych zostały opisane w objaśnieniach do formularza badania DG-1). W relacji do analogicznego miesiąca w 2020 r. zaobserwowano kontynuowany od kwietnia 2021 r. wzrost przeciętnego zatrudnienia (o 2,7%)" - czytamy w komunikacie.

Przeciętne zatrudnienie / GUS

Przeciętne wynagrodzenie

"W przypadku przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w sektorze przedsiębiorstw, w maju 2021 r. w porównaniu z poprzednim miesiącem odnotowano spadek o 2,9%. Spowodowane było to m.in. dalszymi wypłatami w poprzednim miesiącu premii kwartalnych, uznaniowych, motywacyjnych, nagród rocznych, a także odpraw emerytalnych (które obok wynagrodzeń zasadniczych również zaliczane są do składników wynagrodzeń). W skali roku (maj 2021 r. do maja 2020 r.) przeciętne miesięczne wynagrodzenie wzrosło o 10,1% - przed rokiem (maj 2020 r. do maja 2019 r.) odnotowano niską dynamikę wzrostu płac na poziomie 1,2%" - czytamy dalej.

Konsensus rynkowy to 10,2% wzrostu r/r w przypadku płac i 2,4% wzrostu r/r w przypadku zatrudnienia.

Przeciętne wynagrodzenie / GUS

Silne efekty niskiej bazy

Głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku utrzymującego się szybkiego wzrostu wynagrodzeń były silne efekty niskiej bazy sprzed roku związane z wybuchem pandemii – napisano w piątkowym komentarzu banku Credit Agricole do danych GUS.

„W ujęciu realnym, po skorygowaniu o zmiany cen, wynagrodzenia w firmach zwiększyły się w maju o 5,2 proc. r/r wobec wzrostu o 5,3 proc. w kwietniu. Głównym czynnikiem oddziałującym w kierunku utrzymującego się szybkiego wzrostu wynagrodzeń były silne efekty niskiej bazy sprzed roku związane z wybuchem pandemii. Przeciwny wpływ miał natomiast efekt statystyczny w postaci niekorzystnej różnicy w liczbie dni roboczych (w maju ich liczba była o jeden mniejsza niż w 2020 r., podczas gdy w kwietniu była taka sama jak przed rokiem)” – napisano w piątkowym komentarzu ekonomistów banku Credit Agricole do danych GUS.

Zwrócili oni uwagę, że dynamika zatrudnienia wyniosła 2,7 proc., a więc okazała się wyższa, niż wynikało to z konsensusu prognoz rynkowych (2,4 proc.) i ich prognozy (2,5 proc.).

„Podobnie jak w przypadku wynagrodzeń, główną przyczyną wzrostu dynamiki zatrudnienia pomiędzy kwietniem a majem były silne efekty niskiej bazy sprzed roku – przeciętne zatrudnienie spadło w maju 2020 r. o prawie 85 tys. m/m. W ujęciu miesięcznym zatrudnienie wzrosło o 21,6 tys. osób w maju br., co zgodnie z komunikatem GUS było efektem m.in. przyjęć w zakładach pracy, zwiększania wymiaru etatów pracowników do poziomu sprzed pandemii, a także mniejszej absencji w związku z pobieraniem przez pracowników zasiłków opiekuńczych i chorobowych” – stwierdzili ekonomiści Credit Agricole.

Efektem wzrostu zatrudnienia i wyższych płac w maju – jak wskazali - jest silne zwiększenie realnej dynamiki funduszu płac w sektorze przedsiębiorstw do 8,3 proc. r/r wobec 6,3 proc. w kwietniu i 3,3 proc. w I kw.

"Realny fundusz płac rósł w maju br. w najszybciej od lutego 2019 r. Dane te są spójne z naszą prognozą dwucyfrowego wzrostu konsumpcji w II kw. br. (11,2 proc. r/r wobec 0,2 proc. w I kw.). W kolejnych miesiącach wspomniane wyżej efekty niskiej bazy sprzed roku będą stopniowo wygasać, a tym samym dynamiki zatrudnienia i wynagrodzenia obniżą się. W rezultacie oczekujemy, że dynamika konsumpcji zmniejszy się do 4,2 proc. r/r przeciętnie w II poł. br.” – napisali w swoim komentarzu.

Ich zdaniem piątkowe dane o płacach mogą mieć pozytywny wpływ na kurs złotego i rentowności obligacji.