w sobotę minister obrony Izraela poinformował, że państwo to przypuściło „prewencyjny atak” na Iran. Dodał, że ze skutkiem natychmiastowym wprowadził „stan wyjątkowy w całym kraju”. Prezydent USA Donald Trump natomiast poinformował, że armia USA rozpoczęła niedawno dużą operację bojową w Iranie.
Irańska agencja IRNA poinformowała, że w Teheranie słychać eksplozje i widać gęsty dym.
Rzecznik MSZ odnosząc się do tej sytuacji przypomniał, że resort od dłuższego czasu wydaje ostrzeżenia dotyczące sytuacji bezpieczeństwa w regionie Bliskiego Wschodu.
- Apelujemy do obywateli RP przebywających w Iranie o jego opuszczenie. Rekomendujemy również wyjazd z Libanu oraz unikanie wszelkich podróży do całego regionu, w tym do Izraela. W przypadku dalszego pogorszenia sytuacji należy liczyć się z możliwymi zakłóceniami w ruchu lotniczym i ograniczoną dostępnością połączeń - zaznaczył Wewiór.
Podkreślił, że resort monitoruje sytuację bezpieczeństwa na bieżąco.
- Na tę chwilę nie posiadamy informacji, aby w porannych atakach ucierpieli obywatele Polski. Sytuacja w regionie pozostaje niestabilna. Jesteśmy przygotowani na różne scenariusze - dodał rzecznik MSZ. (PAP)
wni/ par/