Izrael i USA zaatakowały Iran. Eksplozje w Teheranie, Donald Trump zabrał głos

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 lutego 2026, 09:23
USA i Izrael uderzają w Iran. Media: Trwają ataki
Izrael i USA zaatakowały Iran. Eksplozje w Teheranie, Donald Trump zabrał głos/PAP/EPA
Izrael przypuścił "prewencyjny atak" na Iran, o czym poinformował w sobotę minister obrony Izraela Israel Kac. Dodał, że ze skutkiem natychmiastowym wprowadził "stan wyjątkowy w całym kraju". Nad Teheranem widać gęsty dym, a w mieście doszło do licznych eksplozji. Amerykańscy urzędnicy potwierdzili, że w uderzeniu biorą udział także siły USA.

Atak Izraela i USA na Iran. Eksplozje w Teheranie, stan wyjątkowy w kraju

"Państwo Izrael rozpoczęło prewencyjny atak na Iran, aby usunąć zagrożenia dla Państwa Izrael" - powiedział w sobotę rano minister obrony Izraela Israel Kac. Przekazał również, że ogłosił "natychmiastowy stan wyjątkowy w całym kraju".

Informację o ataku rakietowym potwierdziły irańskie media, które poinformowały, że w stolicy kraju Teheranie słychać było eksplozje. Nad Teheranem widać unoszący się słup dymu.

Atak na Iran. Izrael i USA działały w porozumieniu, Donald Trump zabrał głos

Reuters, powołując się na amerykańskich urzędników, poinformował, że w ataku na Iran biorą udział także siły USA. Źródło donosi, że przygotowania do akcji były prowadzone od miesięcy, a decyzja w sprawie daty ataku zapadła tygodnie temu.

- Niedawno Stany Zjednoczone rozpoczęły poważne operacje wojskowe w Iranie. Naszym celem jest obrona narodu amerykańskiego poprzez eliminację bezpośrednich zagrożeń ze strony reżimu irańskiego - powiedział Donald Trump w nagraniu wideo udostępnionym w mediach społecznościowych.

- Nie wychodźcie dzisiaj na ulice, zostańcie w ukryciu. Na zewnątrz jest bardzo niebezpiecznie. Bomby będą spadać wszędzie - zwrócił się do Irańczyków Trump.

Reuters podał również, że atakując Teheran, izraelska armia uderzyła, jak się wydaje, w pobliżu biur najwyższego przywódcy duchowo-politycznego Iranu, ajatollaha Alego Chameneia. Jak jednak powiedział agencji irański urzędnik, przywódcy Iranu nie ma w mieście. Miał zostać przewieziony w bezpieczne miejsce.

Izrael i USA zaatakowały Iran. Zapowiedź "miażdżącego odwetu", szpitale w stanie gotowości

Poza Teheranem eksplozje słychać w kilku miastach Iranu, w tym w Isfahanie w środkowej części kraju oraz w Tebriz na północnym zachodzie - poinformowały irańskie media, w tym agencje Fars i IRNA. Odgłosy wybuchów słychać było też w Komie i Karadżu na północy oraz w Kermanszahu na zachodzie.

Reuters podał, powołując się na świadków, że w Teheranie tworzą się długie kolejki przed stacjami benzynowymi, a wielu ludzi kieruje się poza miasto.

Iran już zapowiedział "miażdżący odwet" za atak Izraela. Ministerstwo zdrowia Iranu podało, że szpitale postawiono w stanie alertu, a liczba rannych zostanie podana po ich potwierdzeniu. Po ataku w kraju zerwana została łączność komórkowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj