Forsal logo

Podziemne kompleksy Iranu przetrwały ataki. Teheran wznowił produkcję rakiet

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
40 minut temu
Iran dostarczy Rosji setki rakiet? USA zapowiadają zdecydowaną reakcję
„Wall Street Journal”: Iran wznowił produkcję rakiet balistycznych/ShutterStock
Iran wznowił produkcję rakiet balistycznych, wykorzystując komponenty zgromadzone jeszcze przed rozpoczęciem wojny ze Stanami Zjednoczonymi i Izraelem – podał w czwartek „Wall Street Journal”, powołując się na źródła w USA i na Bliskim Wschodzie.

Iran wznowił produkcję rakiet balistycznych. Pociski powstają w podziemnych kompleksach

Zgodnie z tymi doniesieniami pociski wytwarzane są w podziemnych kompleksach, co ma utrudnić ich wykrycie i ograniczyć skuteczność izraelskich ataków na irańską infrastrukturę wojskową. Produkcja odbywa się w mniejszych ilościach niż przed konfliktem, co wynika z uszkodzenia zakładów zbrojeniowych oraz trudności z odtworzeniem pełnych linii montażowych. Mimo to Iran zachował zapasy komponentów, pozwalające na kontynuowanie prac nad rakietami krótkiego i średniego zasięgu - przekazał „WSJ”.

Jak dodano w artykule, służby wywiadowcze USA i państw z regionu Bliskiego Wschodu wykryły, że część irańskich podziemnych instalacji przetrwała izraelskie uderzenia. Teheran koncentruje się na szybkim składaniu pocisków z dostępnych elementów, zamiast produkowania nowych podzespołów.

Gazeta podkreśliła, że Iran od lat rozwija sieć tzw. miast rakietowych - rozbudowanych tuneli i hal pod powierzchnią ziemi, które mają umożliwiać utrzymanie programu zbrojeniowego nawet w warunkach intensywnych ataków. Dziennik z Nowego Jorku zaznaczył, że choć zdolności produkcyjne Iranu zostały ograniczone, kraj ten wciąż dysponuje znacznym arsenałem. Stara się również odbudować część wyrzutni, aby utrzymać możliwość dokonywania ostrzałów w przypadku eskalacji.

Program rakietowy Iranu. Teheran chce utrzymać zdolności produkcyjne

Źródła cytowane przez „WSJ” oceniły, że obecne działania Teheranu mają charakter „awaryjny”. Pozwalają jednak na utrzymanie ciągłości programu rakietowego.

Jak wynika z opinii amerykańskich urzędników, cytowanych przez dziennik, Iran może próbować zwiększyć produkcję, jeśli uda mu się przywrócić funkcjonowanie części zniszczonych zakładów lub pozyskać nowe komponenty z zagranicy.

Gazeta określiła sytuację jako dynamiczną. Jak podkreślono, wywiady Stanów Zjednoczonych i państw regionu monitorują aktywność w podziemnych instalacjach w Iranie.

Mimo poniesionych strat, program rakietowy wciąż stanowi kluczowy element irańskiej strategii przetrwania - skonkludował „WSJ”.

Wojna USA i Izraela z Iranem rozpoczęła się 28 lutego br. Najbardziej intensywna faza walk zakończyła się w kwietniu, jednak obie strony kontynuowały w kolejnych tygodniach sporadyczne ostrzały.

Obserwowane od kilku dni nasilenie ataków zarówno ze strony USA, jak i Iranu przerwało miesięczny okres względnego spokoju na Bliskim Wschodzie. Uderzono w cele wojskowe, infrastrukturę żeglugową i energetyczną, co doprowadziło do gwałtownego wzrostu cen ropy i w ostatnich dniach wciągnęło w konflikt sojuszników z regionu - podkreśliła agencja Reutera. W czwartek cena ropy Brent wynosiła ponad 100 dolarów za baryłkę.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)

ad/ rtt/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zdjęcie - Łukasz Dobrzyński
oprac. Łukasz Dobrzyński

Wydawca z kilkunastoletnim doświadczeniem. Z Gazetą Prawną związany od 4 lat. Prywatnie miłośnik motocykli i podróżowywania. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPodziemne kompleksy Iranu przetrwały ataki. Teheran wznowił produkcję rakiet »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj