Współtwórca białoruskiego kanału NEXTA obawia się o swoje życie w Warszawie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 maja 2021, 08:41
Białoruś. Protest opozycji
<p>Białoruś. Protest opozycji</p>/ShutterStock
"Piszą mi, że jesteśmy następni w kolejce, że nie będą nas porywać i wywozić na Białoruś, lecz rozstrzelają w Warszawie" - powiedział w wywiadzie dla wtorkowego wydania "Rzeczpospolitej" Scaipan Puciła, współtwórca białoruskiego kanału NEXTA.

Wypowiedź odnosi się do sobotniego incydentu, kiedy to Raman Pratasiewicz 28-letni białoruski opozycjonista, twórca kanału informacyjngo NEXTA, został aresztowany w Mińsku, po zatrzymaniu przez Białoruś samolotu lecącego z Aten do Wilna.

Puciła nie ma wątpliwości, że Pratasiewicza czekają w więzieniu tortury. "Może dojść nawet do użycia wobec niego zakazanych substancji, by zmusić go do mówienia" - tłumaczył.

"Trzeba podejmować o wiele bardziej odważne działania, m.in. odłączyć Mińsk od systemu SWIFT, albo uznać reżim Łukaszenki za formację terrorystyczną i zakazać lotów nad Białorusią" - powiedział, zapytany, jakie kroki powinny w zaistniałej sytuacji podjąć kraje zachodnie.

Puciła podkreślił, że nieustannie otrzymuje groźby, a "działacze opozycji białoruskiej nie mogą czuć się bezpiecznie nawet w Polsce". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj