Estończycy protestują przeciwko nowym restrykcjom pandemicznym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 października 2021, 10:04
koronawirus
<p>koronawirus</p>/Shutterstock
Tysiące ludzi protestowały w sobotę w Estonii, głównie w Tallinie, przeciwko planowanym w tym kraju nowym obostrzeniom w związku z gwałtownie rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem.

W Estonii wskaźnik zakażeń jest obecnie najwyższy w Europie.

W sobotę poinformowano o 1643 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Tak wiele nowych infekcji odnotowywano w ciągu doby w tym kraju podczas poprzedniej fali pandemii w marcu br.

W tej sytuacji estońskie władze zdecydowały o zaostrzeniu od 25 października niektórych regulacji związanych z pandemią, m.in. przy wejściu do lokali użytkowych trzeba będzie obowiązkowo zasłaniać nos i usta maseczką.

Ponadto, przy wejściu na wydarzenia czy do lokali gastronomicznych, wypoczynkowych, kulturalnych i obiektów sportowych honorowany będzie tylko certyfikat zaszczepienia lub przebycia choroby. Oznacza to, że negatywny wynik testu na obecność koronawirusa nie będzie wystarczający do uzyskania wstępu do tych miejsc.

Nowe zasady będą obowiązywały na razie do 10 stycznia 2022 roku. Rząd zaostrzył też zasady dotyczące odbywania kwarantanny oraz przeprowadzania testów w szkołach oraz na zajęciach pozaszkolnych.

Z 1,2 mln mieszkańców Estonii w pełni zaszczepionych zostało 55 proc. Od początku pandemii na Covid-19 zachorowało w tym kraju 176 tys. osób, z których 1438 zmarło. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj