Belgia przesuwa termin odejścia od energii jądrowej z powodu inwazji Rosji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 marca 2022, 15:12
Elektrownia jądrowa
<p>Elektrownia jądrowa</p>/Shutterstock
Rząd zdecydował o pozostawieniu dwóch z siedmiu reaktorów atomowych przez okres co najmniej 10 lat. Pierwotnie miały być one zamknięte w 2025 r. "W niepewnych czasach stawiamy na pewność" – powiedział premier Alexander De Croo na konferencji prasowej w piątek.

Ze względu na wojnę na Ukrainie i w konsekwencji wysokich cen energii gabinet premiera De Croo zmienił zdanie w sprawie przyszłości sektora energii jądrowej, o czym poinformował w piątek wieczorem sam szef rządu.

Reaktory - Doel 4 w pobliżu Antwerpii w północnej Belgii oraz Tihange 3 niedaleko Liège we wschodniej części kraju, będą mogły działać do 2035 roku.

Jednocześnie w 2025 r. uruchomione zostaną dwie nowe elektrownie gazowe a na transformację energetyczną zostanie przeznaczonych ponad miliard euro - poinformował gabinet ministrów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj