Ilość mikroplastiku na dnie morskim potroiła się w ostatnich 20 latach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 stycznia 2023, 07:33
mikroplastik
shutterstock
Ilość mikroplastiku na dnie mórz potroiła się w ostatnich dwóch dekadach – piszą naukowcy na łamach „Environmental Science and Technology”.

W ciągu ostatnich 20 lat globalne wytwarzanie i używanie plastikowych wyrobów sprawiły, że ilość mikroplastików na dnie mórz zwiększyła się aż trzykrotnie – piszą naukowcy hiszpańscy z Uniwersytetu Autonomicznego w Barcelonie. Badania prowadzone były w 2019 r. na Morzu Śródziemnym.

Z badań wynika, że kiedy mikroplastik osiądzie na dnie morskim, nie ulega degradacji z braku erozji, tlenu lub światła.

„Proces fragmentacji zachodzi głównie w osadach na plażach, na powierzchni morza lub w słupach wody. Kiedy jednak cząsteczki plastiku odkładają się na dnie, ich dalsza degradacja jest znikoma” – opisuje hiszpańska badaczka, Patrizia Ziveri.

Jak dodaje, widać to na przykładzie plastików z lat 60. XX w., które ciągle zaśmiecają dno morskie.

Kumulacja zanieczyszczeń odzwierciedla globalny poziom produkcji plastiku. Szczególnie widać to, gdy bada się nagromadzenie plastiku od początku XXI w.

„Od tego czasu ilość zanieczyszczeń na dnie morskim wzrosła trzykrotnie i ciągle się zwiększa” – dodaje Laura Simon-Sánchez.

Wśród zanieczyszczeń naukowcy wymieniają cząsteczki polietylenu i polipropylenu z opakowań i butelek, jak również poliester z włókien syntetycznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj