Państwa G7 zamierzają na szczycie w Hiroszimie zaostrzyć sankcje przeciwko Rosji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 maja 2023, 12:51
Flagi Państw G7
Państwa G7 zamierzają na szczycie w Hiroszimie zaostrzyć sankcje przeciwko Rosji/Shutterstock
Państwa G7 na organizowanym w tym tygodniu szczycie w Japonii zamierzają nałożyć nowe sankcje na Rosję w związku z jej inwazję na Ukrainę, w tym na rosyjską energię i eksport do Rosji - poinformowały agencję Reutera źródła w tej grupie, mające wiedzę o planowanych dyskusjach.

Nowe środki, które mają zostać ogłoszone w dniach 19-21 maja w trakcie spotkania przywódców państw G7 w Hiroszimie, będą ukierunkowane na uchylanie się od sankcji przez Rosję przy wykorzystaniu pomocy z krajów trzecich, takich jak kraje Azji Środkowej i Kaukazu, i będą miały na celu ograniczenie przyszłej produkcji energii przez Rosję oraz wymiany handlowej, która wspiera rosyjską armię.

Zmiana, za którą optują Amerykanie, może utrudnić Moskwie znalezienie luk w systemie sankcji

Przedstawiciele władz amerykańskich powiedzieli agencji Reutera w niedzielę, że członkowie G7 powinni zgodzić się dostosować swoje podejście do sankcji tak, aby przynajmniej w przypadku niektórych kategorii towarów cały eksport do Rosji był automatycznie zakazany, chyba że znajdują się one na liście zatwierdzonych towarów. Obecnie grupa zezwala na sprzedaż do Rosji wszystkich produktów, chyba że są one uwzględnione na czarnej liście sankcyjnej, co stanowi odwrotność proponowanego przez USA rozwiązania.

Zmiana, za którą optują Amerykanie, może utrudnić Moskwie znalezienie luk w systemie sankcji - ocenia Reuters.

Dokładne obszary, w których miałyby zastosowanie nowe zasady, są nadal przedmiotem dyskusji i nie wszystkie pomysły są akceptowane przez wszystkie państwa G7. Amerykanie naciskają jednak przede wszystkim na rozszerzenie sankcji związanych z bazą rosyjskiego przemysłu obronnego.

Unia Europejska negocjuje 11. pakiet sankcji od początku inwazji Rosji na Ukrainę

Unia Europejska ma własne podejście - zauważa Reuters - i obecnie negocjuje 11. pakiet sankcji od początku inwazji Rosji na Ukrainę, koncentrując się na podmiotach i krajach obchodzących istniejące ograniczenia handlowe.

"Czasami omawiane podejście +najpierw zakazujemy wszystkiego i dopuszczamy wyjątki+, naszym zdaniem nie zadziała" - powiedział jeden z przedstawicieli niemieckiego rządu. "Chcemy być bardzo, bardzo precyzyjni i chcemy uniknąć niezamierzonych skutków ubocznych" - dodał.

Proponowana przez USA zmiana "ma znaczenie dla długoterminowej trajektorii tego, dokąd zmierzamy, i restrykcyjności całego reżimu" - skomentowało amerykańskie źródło.

Oczekuje się, że podczas szczytu w Hiroszimie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski będzie przemawiał do przywódców G7 - Stanów Zjednoczonych, Japonii, Kanady, Francji, Niemiec, Włoch, Wielkiej Brytanii i Unii Europejskiej - osobiście lub wirtualnie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj