Blinken: Nie ma powrotu do status quo, w którym Hamas kontrolował Gazę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 listopada 2023, 17:35
Antony Blinken (C)
Antony Blinken (C)/PAP/EPA
Sekretarz stanu USA Antony Blinken powiedział w sobotę, że zarówno Waszyngton, jak i państwa arabskie uważają, że status quo w Strefie Gazy, w której Hamas sprawował rządy, nie może być kontynuowane. Blinken rozmawiał w Jordanii z szefami resortów spraw zagranicznych z Egiptu i Jordanii o tym, jak "wytyczyć lepszą drogę do rozwiązania dwupaństwowego".

Przemawiając na konferencji prasowej w Ammanie najwyższy rangą amerykański dyplomata oświadczył, że Waszyngton jest zaniepokojony przemocą ze strony ekstremistycznych osadników izraelskich na Zachodnim Brzegu - poinformowała agencja Reutera.

Blinken stwierdził również, że zawieszenie broni w izraelskiej ofensywie w Strefie Gazy pozwoliłoby terrorystycznej organizacji Hamas na "przegrupowanie i przeprowadzenie podobnych ataków jak ten z 7 października".

Państwa arabskie wielokrotnie wzywały do natychmiastowego wstrzymania działań wojennych. Jednak Izrael twardo odpowiadał, że nie ma mowy o wstrzymaniu ofensywy, póki Hamas nie uwolni ponad 240 porwanych do Strefy Gazy izraelskich zakładników.

Minister spraw zagranicznych Egiptu podkreślił, że rozmowa o przyszłości Strefy Gazy "byłaby obecnie przedwczesna", a jego jordański odpowiednik zaznaczył, że USA ma "wiodącą rolę w wysiłkach na rzecz zakończenia wojny".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj