Argentyna: Kolejne antyrządowe protesty i starcia z policją

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 kwietnia 2024, 08:49
Argentyńska policja pacyfikowała demonstrantów
Argentyńska policja pacyfikowała demonstrantów/PAP/EPA
Na ulice Buenos Aires po raz kolejny wyszli w środę demonstranci protestujący przeciwko polityce libertariańskiego prezydenta Argentyny Javiera Mileia. Doszło do starć z policją, która użyła armatek wodnych, gazu łzawiącego i gumowych kul – podał dziennik "Pagina 12".

W Argentynie nie ustają protesty przeciwko wprowadzanemu w życie przez Mileia programowi zaciskania pasa i cięć budżetowych, w tym masowym zwolnieniom pracowników sektora publicznego. Prezydent twierdzi, że jest to konieczne, by wyciągnąć kraj z kryzysu gospodarczego.

W tłum wmieszali się policjanci w cywilu, którzy następnie brali udział w zatrzymywaniu demonstrantów

W środę demonstranci zablokowali stołeczną aleję 9 lipca, a służby porządkowe interweniowały, by udrożnić ulicę. W starciach ucierpiało ośmiu policjantów, a 10 osób zostało zatrzymanych – podał dziennik "Clarin".

Manifestację pod hasłem "dnia walki" zwołały organizacje społeczne reprezentujące m.in. bezrobotnych i osoby pracujące poza formalnym rynkiem pracy.

Według lewicowego dziennika "Pagina 12" w tłum wmieszali się policjanci w cywilu, którzy następnie brali udział w zatrzymywaniu demonstrantów. Część zatrzymanych była bita – podała gazeta.

Również w środę 48-godzinny strajk ogłosiły związki zawodowe wykładowców publicznych uczelni wyższych. Domagają się waloryzacji płac, a także uczelnianych budżetów, które rząd pozostawił na poziomie z 2023 roku mimo ponad 200-procentowej inflacji.

Działania Mileia, w tym obniżenie wartości peso i cięcia dopłat rządowych, dodatkowo uderzyły w portfele Argentyńczyków. Według niektórych szacunków ponad połowa społeczeństwa żyje poniżej granicy ubóstwa. Prezydent zapewnia jednak, że sytuacja już zaczyna się poprawiać, a z sondaży wynika, że ufa mu mniej więcej połowa Argentyńczyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj