Dzisiaj, 30 czerwca 2024 roku, odbywa się pierwsza tura przyspieszonych wyborów parlamentarnych we Francji. Decyzję o ich przeprowadzeniu podjął prezydent Emmanuel Macron po tym, jak rządząca partia osiągnęła mizerny rezultat w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Atmosfera w Paryżu już od dłuższego czasu jest niespokojna, komentatorzy i sondaże wskazują, że do bezprecedensowej władzy dojść może skrajna prawica i populiści. Jeśli tak się stanie, chwiejący się nieustannie europejski stolik może się ostatecznie przewrócić.
Jedno jest pewne - Francuzów te wybory ruszają bardziej niż poprzednio - jak podał PAP, w południe frekwencja wyniosła 25,9 proc. Podczas poprzednich wyborów w 2022 roku do tej godziny do urn wybrało się 18,4 proc. wyborców. Zobacz, jak Francja głosuje w wyborach, od których cała Europa wstrzymała oddech.
Lider francuskiej skrajnie prawicowej partii Zjednoczenie Narodowe (RN) Jordan Bardella oddaje swój głos w elektronicznym lokalu wyborczym w Garches pod Paryżem/CHRISTOPHE PETIT TESSON
Premier Francji Gabriel Attal oddaje swój głos w Vanves w południowo-zachodnim Paryżu/ARNAUD FINISTRE / POOL
Żona prezydenta Brigitte Macron przed lokalem wyborczym w Le Touquet-Paris-Plage w północnej Francji/YARA NARDI / POOL
Przestrzeń do głosowania w lokalu wyborczym w Le Touquet-Paris-Plage w północnej Francji. Swoje głosy oddaje para prezydencka - Emmanuel i Brigitte Macron/YARA NARDI / POOL
Emmanuel Macron w lokalu wyborczym w Le Touquet-Paris-Plage w północnej Francji/YARA NARDI / POOL
Wybory we Francji. Pudełko z kartami do głosowania w jednym z lokali wyborczych/MOHAMMED BADRA
Francuzi mieszkający w Szwajcarii głosują w Lozannie/LAURENT GILLIERON
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zobacz
|
