Najtragiczniejsza impreza religijna ostatnich lat. Organizator oddał się w ręce policji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 lipca 2024, 14:33
Indie, stan Uttar Prades
Indie, stan Uttar Prades/ShutterStock
Indyjski stan Uttar Prades, hinduskie wydarzenie religijne. Kaznodzieja Bhole Baba schodzi ze sceny, żeby udać się do swojego samochodu i odjechać. Przejęci uniesieniem wierni chcą go choćby dotknąć. Realizując to marzenie, tratują siebie nawzajem. Zginęło w sumie 121 osób, głównie kobiet i dzieci.

Jak podaje BBC, organizator tego wydarzenia, Devprakash Madhukar, został aresztowany. Informację o oddaniu się Madhukara w ręce policji przekazał jego prawnik. Policja podała, że w sumie zatrzymanych zostało sześć osób spośród organizatorów.

Całe Indie są oburzone, pojawiają się pytania o umiejętność zarządzania tłumem i uchybienia z zakresu BHP. Główny zarzut jest taki, że organizatorzy zgłosili, iż w wydarzeniu weźmie udział 80 000 osób, tymczasem zgromadziło się ich znacznie więcej, szacunkowo – 250 000.

Raport policyjny stwierdza, że do tragedii doszło w momencie, kiedy tysiące osób pobiegło w kierunku schodzącego ze sceny Bhole Baby, aby w geście szacunku zebrać kurz z jego drogi i wybłagać osobiste błogosławieństwo. Padają informacje, że ochroniarze religijnego celebryty odpychali ludzi, generując tę tragedię, ale otoczenie kaznodziei stanowczo zaprzecza. Dochodzenie trwa, głównym podejrzanym pozostaje Devprakash Madhukar.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Tematy: Indie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj