Jak podaje agencja AP, powołując się na dane indyjskiego ministerstwa zdrowia, w ciągu ostatniej doby przybyło aż 34 956 nowych przypadków, zwiększając bilans zakażonych od wybuchu epidemii w tym kraju do 1 003 832.

Resort zgłosił również rekordową liczbę 687 zgonów w ciągu ostatnich 24 godzin; w sumie w Indiach stwierdzono śmierć u 25 602 osób zakażonych SARS-CoV-2. Dane te stale rosną od początku czerwca. Jednak z powodu ograniczonej liczby przeprowadzanych testów na obecność koronawirusa oficjalne statystyki nie ujmują całościowego obrazu epidemii - wskazuje AP.

Do tej pory w Indiach za wyleczonych uznano ponad 636 tys. osób.

Fatalne dane pojawiły się, gdy kilka indyjskich stanów narzuca ukierunkowane kwarantanny w celu powstrzymania epidemii, jednocześnie podejmując działania na rzecz ratowania gospodarki - pisze AP. I tak np. w związku z nowymi ogniskami wirusa restrykcje przywrócono w stanie Goa w zachodnich Indiach, znanym z popularnych wśród turystów plaż.

Surowe ograniczenia obowiązują też w kilkunastu innych stanach, gdzie sytuacja jest najgorsza, zwłaszcza w stanach Maharasztra na zachodzie i Tamilnadu na południu.

Reklama

Borykająca się z problemami indyjska gospodarka dodatkowo została poważnie dotknięta skutkami epidemii. Miliony ludzi musiały powrócić do domów na wieś z powodu utraty pracy w miastach oraz głodu podczas izolacji sanitarnej, co wywołało bezprecedensowy kryzys humanitarny.

Infekcje rozprzestrzeniły się na mniejsze miasta i na wieś po zniesieniu ogólnej kwarantanny. W całym kraju szpitale niedługo nie będą już mogły przyjmować więcej pacjentów; krematoria pracują dłużej - pisze Reuters.

Indie są trzecim krajem na świecie, gdzie jest najwięcej zakażeń, po Stanach Zjednoczonych (ponad 3,5 mln zakażeń) i Brazylii (ponad 2 mln).

Czytaj też: Mapa stanu epidemii na świecie. Ranking państw z podziałem na strefy zagrożenia