Całe Peru jest objęte stanem wyjątkowym. W regionie Cuzco utknęło 5000 turystów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 grudnia 2022, 11:35
Peruwiańska policja
<p>Peruwiańska policja</p>/PAP/EPA
Około 200 turystów, którzy utknęli w słynnym starożytnym mieście Inków Machu Picchu w Peru z powodu protestów w całym kraju, zostało bezpiecznie ewakuowanych - poinformowała w niedzielę agencja AFP.

Turyści pociągiem dotarli w pobliże miasta Piscacucho w regionie Cuzco (południe), a stamtąd musieli przejść około dwóch kilometrów, aby wsiąść do autobusów jadących do miasta Cusco, które ma międzynarodowe lotnisko.

Burmistrz wioski niedaleko Machu Picchu, Darwin Baca, powiedział agencji AFP, że w Cuzco utknęło 5000 turystów. Z kolei według spisu przeprowadzonego przez gminę co najmniej 622 turystów, w tym 525 obcokrajowców, utknęło w słynnym miejscu.

Armia peruwiańska obiecała w sobotę wysłać helikopter, który zapewni "cztery loty humanitarne w celu przetransportowania turystów" z Machu Picchu do Cuzco. Pierwszeństwo będą miały rodziny z dziećmi i osoby starsze.

W całym Peru obowiązuje stan wyjątkowy, który został wprowadzony w związku z zamieszkami, jakie wybuchły w kraju krótko po tym, gdy służby 7 grudnia zatrzymały prezydenta Pedro Castillo po próbie rozwiązania przez niego parlamentu, a ten przegłosował jego odwołanie.

zm/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj