„Republika Słowacka może sobie wyobrazić poparcie holenderskiego premiera Marka Ruttego na szefa Sojuszu" - oświadczył Pellegrini. Dodał, że to stanowisko konsultował już z dochodzącym do zdrowia po zamachu z 15 maja premierem Robertem Ficą oraz słowackim rządem.

Pellegrini poinformował, że poparciu towarzyszy apel i prośba strony słowackiej, aby Rutte, jako kolejny szef NATO, zapewnił ochronę słowackiej przestrzeni powietrznej. Bratysława przekazała swój system S-300 przed ponad dwoma laty Ukrainie i w zamian miała zobowiązanie sojuszników dotyczące ochrony przestrzeni powietrznej.

Taką funkcję pełniły systemy Patriot przysłane przez sojuszników. Z czasem zostały one zastąpione przez włoski system SAMP/T Mamba. On również został wycofany z terytorium Słowacji kilka tygodni temu. Według Pellegriniego Rutte wyraził gotowość do zajęcia się tą kwestią.

Pellegrini powiedział także, że podczas posiedzenia Rady Europejskiej w Brukseli krytykował propozycję objęcia stanowiska wysokiego komisarza UE do spraw zagranicznych przez premier Estonii Kaję Kallas. Uznał, że jeśli Kallas miałaby otrzymać to stanowisko, powinna zachowywać się jak komisarz europejski, a nie stosować retorykę estońskiego premiera.

Reklama

Słowacki prezydent, który uczestniczył w szczycie UE w zastępstwie rannego w zamachu premiera Ficy, powiedział, że Słowacja jest gotowa poprzeć kandydaturę byłego premiera Portugalii Antonio Costy na stanowisko szefa Rady Europejskiej. Jego zdaniem warunkiem jest zmiana stanowiska wobec zamrożenia członkostwa we frakcji socjalistów w PE dwóch partii tworzących koalicję rządową na Słowacji. Chodzi o Kierunek-Słowacka Socjaldemokracja(Smer-SSD), której przewodniczącym jest Fico i Głos-Socjaldemokracja(Hlas-SD), którą do niedawna kierował sam Pellegrini. Członkostwo zostało zamrożone w październiku 2023 r.

Piotr Górecki (PAP)