Ukraiński operator zestrzelił amerykański dron! Potem to jeszcze opublikował.

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
21 stycznia 2026, 13:26
Powietrzne wojny nad Ukrainą. Dron amerykańskiej produkcji strącany przez ukraińskiego operatora.
Powietrzne wojny nad Ukrainą. Dron amerykańskiej produkcji strącany przez ukraińskiego operatora./Telegram
Na froncie trudno o pomyłki bardziej niezręczne niż ta: ukraiński operator obrony przeciwlotniczej zniszczył amerykańskiego drona Switchblade 600, uznając go za rosyjską maszynę V2U. Całość trafiła do Internetu, co szybko obróciło się przeciwko autorowi i wywołało burzę komentarzy w środowisku wojskowym.

Pechowa pomyłka zarejestrowana na wideo

Do zdarzenia doszło w rejonie działań wojennych, gdzie operator drona przechwytującego, namierzył obiekt w powietrzu i błyskawicznie go zneutralizował. Problem w tym, że był to Switchblade 600 – sprzęt dostarczony Ukrainie przez USA. Operator uznał go za rosyjskiego drona kamikadze V2U i otworzył ogień bez weryfikacji. Nagranie z tej akcji trafiło do sieci jako przykład „skutecznego przechwycenia”, co tylko pogłębiło zamieszanie.

Switchblade 600 – precyzyjna broń USA

Switchblade 600 to nowoczesny dron kamikadze produkowany przez AeroVironment. Wyposażony w głowicę przeciwpancerną, zdolny do lotu przez 40 minut i sterowany w czasie rzeczywistym, przeznaczony jest do eliminowania czołgów, umocnień i piechoty na dużych dystansach.

Amerykański dron przed strąceniem przez ukraiński
Amerykański dron przed strąceniem przez ukraiński

Z uwagi na rozmiar, sylwetkę i sposób lotu, Switchblade bywa mylony z rosyjskimi dronami. Brakuje mu wyraźnych oznaczeń „swój-obcy”, co czyni go trudnym do identyfikacji w warunkach bojowych.

Rosyjski V2U

Dron V2U to rosyjski odpowiednik Switchblade’a, choć znacznie prostszy konstrukcyjnie. Wykonany często z elementów drukowanych w 3D, działa jako jednorazowa jednostka do ataku na cele naziemne. Jest mniej precyzyjny, wolniejszy, ale wizualnie zbliżony do Switchblade’a, co tłumaczy pomyłkę operatora. W dynamicznych warunkach walki wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do kosztownego błędu.

Rosyjski dron V2U - widoczne podobieństwo do Switchblade 600
Rosyjski dron V2U - widoczne podobieństwo do Switchblade 600

System IFF? W dronach to wciąż luksus

W przeciwieństwie do samolotów wojskowych, większość dronów używanych na froncie nie posiada zaawansowanego systemu identyfikacji „swój-obcy” (IFF). Wiele z nich to konstrukcje szybko wdrażane do walki, modyfikowane lokalnie i działające niezależnie od centralnych systemów. To stwarza idealne warunki do incydentów takich jak ten. Zwłaszcza przy dużym nasyceniu przestrzeni powietrznej bezzałogowcami.

Nagranie, które miało pokazać sukces, ujawniło problem

Udostępnienie nagrania okazało się podwójnie kłopotliwe. Nie tylko ujawniono przypadek friendly fire, ale i stratę zaawansowanego sprzętu zachodniego. Wideo pokazuje też, jak skuteczny był ukraiński operator niestety nie wobec przeciwnika. W efekcie wpadka trafiła na międzynarodowe fora wojskowe jako przykład chaosu w niebie Ukrainy. Eksperci są zgodni: technologia wyprzedza obecnie możliwości organizacyjne i komunikacyjne na froncie. Drony zmieniły sposób prowadzenia wojny, ale też wprowadziły nowy poziom zamieszania i ryzyka pomyłek. Przypadek Switchblade’a 600 to tylko jeden z wielu, które mogą pozostać niezauważone. Chyba że ktoś wrzuci je do Internetu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: INFOR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj