Pechowa pomyłka zarejestrowana na wideo
Do zdarzenia doszło w rejonie działań wojennych, gdzie operator drona przechwytującego, namierzył obiekt w powietrzu i błyskawicznie go zneutralizował. Problem w tym, że był to Switchblade 600 – sprzęt dostarczony Ukrainie przez USA. Operator uznał go za rosyjskiego drona kamikadze V2U i otworzył ogień bez weryfikacji. Nagranie z tej akcji trafiło do sieci jako przykład „skutecznego przechwycenia”, co tylko pogłębiło zamieszanie.
Switchblade 600 – precyzyjna broń USA
Switchblade 600 to nowoczesny dron kamikadze produkowany przez AeroVironment. Wyposażony w głowicę przeciwpancerną, zdolny do lotu przez 40 minut i sterowany w czasie rzeczywistym, przeznaczony jest do eliminowania czołgów, umocnień i piechoty na dużych dystansach.
Z uwagi na rozmiar, sylwetkę i sposób lotu, Switchblade bywa mylony z rosyjskimi dronami. Brakuje mu wyraźnych oznaczeń „swój-obcy”, co czyni go trudnym do identyfikacji w warunkach bojowych.
Rosyjski V2U
Dron V2U to rosyjski odpowiednik Switchblade’a, choć znacznie prostszy konstrukcyjnie. Wykonany często z elementów drukowanych w 3D, działa jako jednorazowa jednostka do ataku na cele naziemne. Jest mniej precyzyjny, wolniejszy, ale wizualnie zbliżony do Switchblade’a, co tłumaczy pomyłkę operatora. W dynamicznych warunkach walki wystarczy chwila nieuwagi, by doszło do kosztownego błędu.
System IFF? W dronach to wciąż luksus
W przeciwieństwie do samolotów wojskowych, większość dronów używanych na froncie nie posiada zaawansowanego systemu identyfikacji „swój-obcy” (IFF). Wiele z nich to konstrukcje szybko wdrażane do walki, modyfikowane lokalnie i działające niezależnie od centralnych systemów. To stwarza idealne warunki do incydentów takich jak ten. Zwłaszcza przy dużym nasyceniu przestrzeni powietrznej bezzałogowcami.
Nagranie, które miało pokazać sukces, ujawniło problem
Udostępnienie nagrania okazało się podwójnie kłopotliwe. Nie tylko ujawniono przypadek friendly fire, ale i stratę zaawansowanego sprzętu zachodniego. Wideo pokazuje też, jak skuteczny był ukraiński operator niestety nie wobec przeciwnika. W efekcie wpadka trafiła na międzynarodowe fora wojskowe jako przykład chaosu w niebie Ukrainy. Eksperci są zgodni: technologia wyprzedza obecnie możliwości organizacyjne i komunikacyjne na froncie. Drony zmieniły sposób prowadzenia wojny, ale też wprowadziły nowy poziom zamieszania i ryzyka pomyłek. Przypadek Switchblade’a 600 to tylko jeden z wielu, które mogą pozostać niezauważone. Chyba że ktoś wrzuci je do Internetu.