Informację podał TV 2, jeden z kanałów państwowej telewizji, powołując się na komunikat duńskiej armii. Grupie żołnierzy, których dokładnej liczby nie ujawniono, będzie przewodził głównodowodzący duńskiej armii gen. Peter Boysen.
Żołnierze mają wzmocnić siły już znajdujące się na Grenlandii.
Wcześniej gen. Søren Andersen, stojący na czele Dowództwa Arktycznego duńskiej armii, poinformował, że do Nuuk, czyli grenlandzkiej stolicy, dotarło już około 100 żołnierzy, a podobna liczba przybyła do Kangerlussuaq.
Spór wokół Grenlandii eskaluje. Trump grozi cłami
Spór wokół Grenlandii nasilił się w miniony weekend, gdy prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem ceł na towary z ośmiu krajów członkowskich NATO - Danii, Norwegii, Szwecji, Francji, Niemiec, Holandii, Finlandii i Wielkiej Brytanii. Ta groźba skłoniła Unię Europejską do rozważenia możliwości nałożenia ceł na towary amerykańskie o wartości 93 mld euro.
W sobotę Trump ogłosił, że od 1 lutego wprowadzi dla wspomnianych ośmiu krajów cła w wysokości 10 proc., które w czerwcu wzrosną do 25 proc., chyba że dojdzie do porozumienia w sprawie "zakupu Grenlandii".
Trump zagroził tym posunięciem, gdy kraje te wysłały niewielkie grupy żołnierzy na autonomiczne terytorium Danii, aby wzięli udział w kierowanych przez Danię ćwiczeniach "Arctic Endurance".