Merz wezwał do zwiększenia presji na Rosję
- Ta wojna zakończy się tylko wtedy, gdy Rosja nie będzie widziała sensu w jej kontynuowaniu, gdy (...) nie będzie mogła liczyć na żadne zdobycze terytorialne, a koszty tego szaleństwa staną się po prostu zbyt wysokie – powiedział w poniedziałek Merz podczas spotkania zorganizowanego przez Fundację Konrada Adenauera w Berlinie.
Wezwał przy tym do zwiększenia presji na Rosję. - Ten kraj cechuje się teraz, pod tym przywództwem, najgłębszym barbarzyństwem - dodał.
Ukraina to nie koniec marzeń Putina
Kanclerz wyraził też przekonanie, że militarne ambicje Rosji pod rządami Putina wykraczają poza Ukrainę. - Słyszymy groźby. Widzimy prowokacje w krajach bałtyckich, na Morzu Bałtyckim, hybrydowe ataki w całej Europie, również u nas, w Niemczech – powiedział.
We wtorek w Berlinie planowane są wydarzenia związane z czwartą rocznicą rozpoczęcia przez Rosję inwazji na Ukrainę. Planowane są nabożeństwa ekumeniczne z udziałem najwyższych władz państwowych. Przez centrum miasta przejdzie marsz dla poległych, a pod Bramą Brandenburską odbędzie się proukraińska demonstracja.
Z Berlina Mateusz Obremski