Rosyjskie jednostki zostały zauważone u wybrzeży Hiszpanii. Według serwisu Russian Forces Spotter, który powołuje się na zdjęcia oraz dane dotyczące ruchu statków, grupa zbliża się do Cieśniny Gibraltarskiej i ma wpłynąć na Morze Śródziemne 27 sierpnia.
W skład zespołu wchodzą "Admirał Lewczenko", dwa tankowce "Generał Skobielew" i "Akademik Paszyn" oraz statek transportowy "Sparta". Ten ostatni typ jednostek służy do transportu pojazdów i innego ciężkiego sprzętu wojskowego.
Rosyjskie okręty płyną na Morze Śródziemne. Wśród nich "Admirał Lewczenko"
Najważniejszym okrętem w grupie jest "Admirał Lewczenko". Jednostka należy do rosyjskiej Floty Północnej, której główne bazy znajdują się na północnym zachodzie Rosji.
"Admirał Lewczenko" należy do projektu 1155, czyli serii dużych okrętów zaprojektowanych jeszcze w czasach Związku Radzieckiego. Jednostka została zwodowana w 1985 roku, a jej wyporność wynosi 7480 ton.
Okręt od początku projektowano przede wszystkim do zwalczania okrętów podwodnych. Jego głównym uzbrojeniem jest system URK-5 Rastrub-B o zasięgu do 90 km. Za obronę przeciwlotniczą odpowiada natomiast system Kindżał, wykorzystujący pociski 9M330.
Nie tylko okręty. Rosyjski transportowiec płynie na Morze Śródziemne
Wątpliwości budzi przede wszystkim cel podróży statku "Sparta". Oficjalnie jako port docelowy wskazano Port Said w Egipcie. Jednostka należy do rosyjskiej firmy Oboronlogistika, zajmującej się transportem na potrzeby rosyjskiego sektora obronnego.
Defense Express zwraca uwagę, że Rosja już wcześniej podawała Port Said jako cel podróży jednostek, które następnie kierowały się do Tartusu w Syrii.
"Sparta" była widziana w tym porcie w styczniu 2025 roku. Wtedy uczestniczyła w transporcie rosyjskiego sprzętu wojskowego i uzbrojenia z Syrii. Tym razem cel jej misji nie został ujawniony.
Rosja wraca na Morze Śródziemne. Po raz pierwszy od 30 czerwca
Rosyjska obecność na Morzu Śródziemnym jest szczególnie istotna, ponieważ przez ostatnie tygodnie Moskwa nie utrzymywała na tym akwenie żadnych okrętów wojennych. NATO poinformowało, że był to pierwszy od 10 lat okres, w którym nie odnotowano tam obecności rosyjskich sił morskich.
Ostatnie rosyjskie jednostki opuściły Morze Śródziemne 30 czerwca. Były to fregata "Admirał Kasatonow" oraz tankowiec "Akademik Paszyn", który teraz ponownie bierze udział w operacji.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
