Rada Współpracy Państw Zatoki Perskiej wysłała w niedzielę list do Rady Bezpieczeństwa ONZ, popierając przedłużenie embarga na dostawy myśliwców, czołgów i okrętów dla Iranu.

Należące do GCC Bahrajn, Kuwejt, Oman, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Arabia Saudyjska napisały, że "Iran nie zaprzestał interwencji zbrojnych w sąsiednich krajach, bezpośrednio i za pośrednictwem organizacji i ruchów uzbrojonych i wyszkolonych przez Iran".

Koalicja pod wodzą Arabii Saudyjskiej od 2015 roku walczy z rebeliantami Huti w Jemenie, których ONZ, USA i niezależni eksperci oskarżają o otrzymywanie broni z Iranu. Teheran zaprzecza uzbrajaniu Huti, mimo że irańska broń i jej komponenty wielokrotnie pojawiały się w Jemenie.

W liście wspomniano również, że Iran zbroi bojowników Hezbollahu w Libanie i Syrii oraz dostarcza broń szyickim milicjom w Iraku i "grupom terrorystycznym" w Bahrajnie, Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. "Restrykcje ONZ ustanawiają konsensus co do zagrożenia dla pokoju i stabilności, jaki reprezentuje irańska proliferacja" - oświadczyła GCC w liście podpisanym przez jej sekretarza generalnego Najefa al-Hadżrafa.

Rzecznik MSZ Iranu Abbas Musawi potępił list GCC i nazwał go "nieodpowiedzialnym oświadczeniem", które służy interesom USA – przekazała irańska telewizja państwowa. Musawi skrytykował także kraje Zatoki Perskiej za to, że są - jak to ujął - "jednymi z największych nabywców broni w regionie i na świecie", nawet w sytuacji spowolnienia gospodarczego spowodowanego pandemią koronawirusa.

Reklama

Porozumienie nuklearne, zawarte w lipcu 2015 roku między Iranem a sześcioma światowymi mocarstwami - USA, Chinami, Rosją, Wielką Brytanią, Francją i Niemcami - stanowiło, że w zamian za stopniowe znoszenie sankcji gospodarczych Iran zrezygnuje z programu budowy broni nuklearnej, a sektor jądrowy podda pod kontrolę Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). W ramach umowy zawartej postanowiono również, że embargo ONZ na broń będzie przedłużone o pięć lat.

Embargo na dostarczanie Iranowi wyrobów, które mogłyby być wykorzystane do programu rakiet balistycznych, miało pozostać w mocy przez osiem lat. Termin przedłużenia pięcioletnich ograniczeń mija 18 października. O przedłużenie embarga apelowały do ONZ Stany Zjednoczone. W maju prezydent Iranu Hasan Rowhani zapowiedział, że Teheran da "miażdżącą odpowiedź", jeśli embargo na broń zostanie przedłużone.