Uchodźcy z Afganistanu mogą wkrótce wywołać kolejny kryzys w Europie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 listopada 2021, 11:36
Afganistan
<p>Afganistan</p>/ShutterStock
Tysiące uchodźców codziennie uciekają z Afganistanu do sąsiedniego Iranu, a tendencja ta może ostatecznie poważnie dotknąć Europę - powiedział w środę szef organizacji humanitarnej Norweska Rada Uchodźców (NRC) Jan Egeland. Jego zdaniem ten kryzys może wkrótce przyćmić wydarzenia na granicy Polski i Białorusi.

Egeland odwiedził w tym tygodniu uchodźców afgańskich w prowincji Kerman we wschodnim Iranie, w pobliżu granicy z Afganistanem. Ostrzegł, że Europa może ucierpieć, jeśli napływ migrantów do Iranu będzie kontynuowany. W rozmowie z AP zaapelował, że należy zrobić dużo więcej niż obecnie, aby zapewnić uciekającym przed talibami Afgańczykom "nadzieję, żywność i opiekę".

"Wielu afgańskich uchodźców dzwoni do swoich krewnych, mówiąc im, że są w drodze do Iranu i wielu chce udać się do Europy, więc Europa powinna mniej zwracać uwagę na kilka tysięcy uchodźców, będących na granicy polsko-białoruskiej" - powiedział.

"Do Iranu przybyło dziś z Afganistanu więcej ludzi niż w sumie jest na tej granicy" – dodał. Jego zdaniem od czterech do pięciu tysięcy Afgańczyków codziennie ucieka do Iranu przez nieformalne przejścia graniczne.

Według NRC do tej pory około 300 000 osób uciekło z Afganistanu do Iranu od czasu przejęcia władzy przez Talibów. "Tam nie ma gospodarki, jest bardzo mało pomocy, za mało schronienia i żywności dla milionów potrzebujących" – tłumaczył Egeland. Podkreślił, że wraz z nadejściem afgańskiej zimy do Iranu napłynie jeszcze więcej uchodźców.

"Spodziewamy się, że stanie się to jeszcze bardziej dotkliwe, gdyż setki tysięcy zbliżają się już do granicy Afganistanu z Iranem. Zima będzie straszna w Afganistanie" – zaznaczył Egeland i wezwał bogate kraje do natychmiastowego zwiększenia pomocy, zarówno w Afganistanie, jak i w krajach sąsiednich, takich jak Iran.

"Jak można oczekiwać, że Iran sam weźmie na siebie tę odpowiedzialność?" – mówił Egeland - To, co Europa powinna zrobić, to inwestować w nadzieję oraz w rozwój możliwości w Afganistanie i w krajach sąsiednich, jeśli chce uniknąć wędrówek ludzi w kierunku Europy".

Podobną opinię we wtorek wyraził minister spraw wewnętrznych Iranu Ahmad Vahidi, który powiedział, że Iran codziennie ma na granicy z Afganistanem kilka tysięcy uchodźców. On również ostrzegł, że nowa fala afgańskich migrantów może próbować przedostać się do Europy, jeśli Afganistan nie otrzyma pomocy międzynarodowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj