Podolak: Nikt nie wie co dzieje się w Czarnobylu. Sytuacja jest bardzo niebezpieczna

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 marca 2022, 11:12
Czarnobyl, elektrownia atomowa
<p>Sarkofag wokół reaktora w Czarnobylu</p>/shutterstock
Sytuacja w elektrowni jądrowej w Czarnobylu jest niebezpieczna, ponieważ z powodu działań Rosji została ona pozbawiona prądu i obecnie nikt nie wie, co się tam dzieje - alarmował w czwartek w rozmowie z portalem Ukrainska Prawda doradca administracji prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak.

"Sytuacja w Czarnobylu jest ogólnie bardzo niebezpieczna. W wyniku działań okupantów odcięto stabilne zasilanie obiektów, których po prostu nie należy pozostawiać bez zasilania. To zagrożenie dla całej Europy. I oczywiście, dla samej Rosji" - podkreślił Podolak.

Dodał ponadto, że Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA) przestała otrzymywać obowiązkowe dane z systemu monitorowania bezpieczeństwa i teraz nikt nie wie, co się tam dzieje.

Według Podolaka oznacza to, że świat powinien wywierać znacznie większą presję na Rosję, aby "wyprzeć okupantów z Ukrainy".

Wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk zażądała dostępu ekipy remontowej do elektrowni w Czarnobylu "w celu naprawienia uszkodzeń". "Prosimy też wspólnotę światową o skoncentrowanie uwagi na tym problemie" - oświadczyła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj