Traktat o zakazie rozwijania, przekazywania oraz nabywania broni biologicznej 10 kwietnia 1972 roku jako pierwsze podpisały Wielka Brytania, Stany Zjednoczone i Związek Radziecki. Konwencja weszła w życie dopiero 26 marca 1975 roku po tym jak ratyfikowały ją 3 państwa założycielskie wraz z 19. innymi krajami. Od tego czasu wiele się zmieniło: postęp naukowy miał efekt uboczny w postaci erozji barier w rozwoju broni biologicznej. Wirusy czy bakterie są teraz łatwiejsze do wyprodukowania i trudniejsze do zidentyfikowania. Nadal trudno jest rozróżnić patogeny stworzone przez człowieka, od tych powstałych naturalnie, co często naraża społeczność naukową na ataki.

Umowy sobie, życie sobie

Reklama

Obecnie Konwencja obowiązuje w 182 państwach na całym świecie. Mimo to sam traktat jest postrzegany jako akt pozbawiony siły geopolitycznej i naukowej niezbędnej do sprawowania kontroli nad jego przestrzeganiem. Dodatkowe obawy budzi postawa Rosji, która może chcieć wykorzystać rozpoczętą w poniedziałek konferencję jako narzędzie do ponownego rozpowszechniania fałszywych informacji dotyczących wspierania przez USA tajnych laboratoriów broni biologicznej na Ukrainie.

Od czasu inwazji w lutym rząd prezydenta Władimira Putina wielokrotnie twierdził, że Ukraina i USA współpracują przy prowadzeniu badań nad rozwijaniem broni biologicznej. Amerykańscy urzędnicy dementowali fałszywe rosyjskie oskarżenia twierdząc, że wspierane przez USA badania dotyczą jedynie obrony przed chorobami i toksynami. Również szefowa ONZ ds. rozbrojenia, Izumi Nakamitsu, potwierdziła, że w Ukrainie nie ma śladu broni biologicznej.

Nieoczywiste korzyści z pandemii covid-19

Trwająca od ponad dwóch lat pandemia koronowairusa pokazała, że ludzkość nie radzi sobie w walce z rozprzestrzenianiem się śmiertelnych.Covid-19 pokazał "zdolność biologii do powodowania śmierci, ubezwłasnowolnienia i dezorganizacji życia społeczno-ekonomicznego na nieprawdopodobną skalę” – powiedział James Revill, który kieruje programem broni masowego rażenia w Instytucie Badań nad Rozbrojeniem ONZ.

Skutki pandemii i globalny wyścig o dominację w przemyśle biotechnologicznym spowodowały, że Stany Zjednoczone i inne kraje wyraziły większe zainteresowanie wzmocnieniem obowiązujących przepisów ograniczających rozprzestrzenianie broni biologicznej. Aby jednak podjąć działania, uczestnicy muszą osiągnąć konsensus co do tego, jakie kroki należy podjąć w ciągu najbliższych pięciu lat. Jednak Rosja może zerwać negocjacje i nie dopuścić w ten sposób do pozytywnego zakończenia konferencji, twierdzą jej krytycy.

Moskwa kontra reszta świata

Latem Rosja uruchomiła mechanizm Konwencji o zakazie broni biologicznej, aby zwołać formalne przesłuchanie w sprawie jej zarzutów wobec USA dotyczących wspierania tajnego programu tworzenia broni biologicznej na Ukrainie. Po tym, jak żadne inne państwo formalnie nie poparło jej roszczeń, Rosja zwróciła się w październiku do Rady Bezpieczeństwa ONZ o powołanie komisji do ich zbadania. Stany Zjednoczone i Ukraina po raz kolejny odrzuciły zarzuty, a przedstawiciele ONZ ds. rozbrojenia powtórzyli, że nie przedstawiono żadnych dowodów na przeprowadzanie badań czy produkcji broni biologicznej na Ukrainie.

„Rosja próbuje siać niezgodę” – powiedziała Filippa Lentzos , profesor nadzwyczajny nauk ścisłych i bezpieczeństwa międzynarodowego w King's College London. Lentzos ​​spodziewa się kontynuacji kampanii dezinformacyjnej w czasie trwania konferencji dotyczącej poprawek w Konwencji o broni biologicznej.

Mikroby w służbie wojny

Biologia od dawna jest tanim i ponuro skutecznym narzędziem wojny. Na przestrzeni dziejów przeciwnicy zanieczyszczali studnie, zarażali zwierzęta i rozsiewali dżumę, ospę, wąglik, czy żółtą febrę. Gdy obawy dotyczące broni biologicznej nasiliły się w XX wieku, główne mocarstwa światowe wielokrotnie próbowały bezskutecznie porozumieć się w sprawie zakazu produkcji i rozprzestrzeniania czynników zakaźnych, gazów i toksyn. Wszystko z obawy o to, że broń biologiczna mogłaby wywołać masowe zachorowania i zgony wśród ludzi a także zniszczyć krytyczne źródła żywności.

Genewski szczyt ma na celu zmierzenie się z takimi kwestiami, jak dalszy postęp w nauce i technologii, potrzeba lepszych narzędzi do oceny badań biologicznych podwójnego zastosowania, sposoby określania źródeł kryzysów zdrowotnych oraz wyzwania związane z weryfikacją, czy kraje przestrzegania traktatu.

Pieniądz rządzi

Dyplomaci będą też dyskutować, jak zwiększyć środki na rozbrojenie biologiczne. Zespół wspierający konwencję o zakazie broni biologicznej dysponuje rocznym budżetem w wysokości 1,5 miliona dolarów, co jest „śmieszne” w porównaniu z międzynarodowymi traktatami rozbrojeniowymi dotyczącymi broni jądrowej i chemicznej, twierdzi Leonardo Bencini, włoski dyplomata, który pełni funkcję kandydata na prezydenta konferencji. Bencini pozostaje optymistą co do możliwości osiągnięcia konsensusu w sprawie przyszłych priorytetów rozbrojeniowych.