Niepokojące słowa Donalda Trumpa. Minister Sikorski zabrał głos

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 lutego 2024, 09:38
Donald Trump
Donald Trump, kandydat na prezydenta USA/ShutterStock
Mniej interesuje mnie, co Donald Trump mówi, bo wszyscy się przyzwyczailiśmy do jego ekscentrycznych wypowiedzi; bardziej mnie interesuje to, co Trump robi - powiedział w czwartek szef MSZ Radosław Sikorski w TVP Info.

Potencjalny atak Rosji 

Szef MSZ zapytany, czy kolejny atak Rosji jest możliwy, odparł: "Gdyby nie był możliwy, to nie potrzebne byłoby Wojsko Polskie i Sojusz Północnoatlantycki". "Już od dawna mobilizowaliśmy Europę, dopiero teraz zaczynają słuchać. Lepiej późno niż wcale" – dodał minister.

Czy Francja i Niemcy dogadają się z Putinem?

Dopytywany, czy przywódcy Niemiec i Francji nie wierzą, że z Władimirem Putinem można się dogadać, Sikorski zaznaczył, że "chyba już nikt nie wierzy notorycznemu kłamcy".

Szokujące słowa Donalda Trumpa

Szef polskiej dyplomacji odniósł się także wypowiedzi b. prezydenta USA Donalda Trumpa, że nie będzie chronił przed Rosją członków NATO, którzy nie wywiązują się ze zobowiązań finansowych.

"Jeśli prawdą jest to, o czym nas zapewniał obóz nacjonalistyczny, że mają specjalne relacje z Trumpem, to jest to ten moment, aby je wykorzystać, zrobić coś dobrego dla Ukrainy, dla Polski i wpłynąć na trumpistów, na prezydenta-kandydata Trumpa i w szczególności na marszałka Izby Reprezentantów Mike’a Johnsona, aby poddał pod głosowanie ustawę, która uruchomi pakiet pomocy dla Ukrainy" - powiedział Sikorski. "To jest test dla naszych nacjonalistów, czy naprawdę mają te wpływy" - dodał minister.

"Mnie mniej interesuje, co Trump mówi, bo wszyscy się przyzwyczailiśmy do jego ekscentrycznych wypowiedzi. Bardziej mnie interesuje to, co Trump robi" – podkreślił Radosław Sikorski. "A to on kazał Republikanom w Izbie Reprezentantów blokować pakiet dla Ukrainy" – zauważył.

Pomoc USA dla Ukrainy

We wtorek amerykański Senat przyjął pakiet pomocy dla Ukrainy, Izraela i Tajwanu o łącznej wartości 95 mld dolarów.

Ustawa przeszła przez Senat po długich negocjacjach, teraz musi zostać przegłosowana przez zdominowaną przez Republikanów Izbę Reprezentantów. Szanse na jej przyjęcie są niepewne, ponieważ sprzeciwia się jej radykalne skrzydło Partii Republikańskiej sprzymierzone z Trumpem, który walczy o partyjną nominację przed listopadowymi wyborami prezydenckimi.(PAP)

Autorka: Anna Kruszyńska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj