Francja zaprosiła Polskę do udziału w misji szkoleniowej na Ukrainie. Wśród zaproszonych zabrakło Niemiec

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 czerwca 2024, 20:39
Wieża Eiffla w Paryżu
Francja zaprosiła USA i kilka krajów europejskich, w tym Polskę, do udziału w misji szkoleniowej dla ukraińskich żołnierzy organizowanej na Ukrainie/ShutterStock
Francja zaprosiła USA i kilka krajów europejskich, w tym Polskę, do udziału w misji szkoleniowej dla ukraińskich żołnierzy organizowanej na Ukrainie - ujawniła w niedzielę niemiecka gazeta "Welt am Sonntag". Zwrócono uwagę, że wśród zaproszonych krajów zabrakło Niemiec.

Francja proponuje szkolenie na Ukrainie

Prezydent Francji Emmanuel Macron chce w ciągu kilku dni zawrzeć porozumienie w celu wysłania zachodnich instruktorów wojskowych na tereny objęte działaniami zbrojnymi na Ukrainie – powiadomił "Welt am Sonntag". Dziennikarze poinformowali, że szef sztabu generalnego sił zbrojnych Francji Thierry Burkhard wysłał w ubiegłym tygodniu do Stanów Zjednoczonych oraz około dziesięciu krajów europejskich list z zaproszeniem do udziału w misji szkoleniowej na Ukrainie w ramach "wielonarodowej koalicji chętnych". Wśród tych państw znalazły się m.in. Polska, Wielka Brytania, Holandia, Dania, Szwecja oraz kraje bałtyckie - Litwa, Łotwa i Estonia.

"Welt am Sonntag" zwrócił uwagę, że zaproszenie ze strony Francji ominęło resort obrony Niemiec. Zdaniem gazety wynika to z faktu, że rząd federalny wielokrotnie dawał do zrozumienia, że niemieccy żołnierze nie wezmą udziału w misji szkoleniowej. Jednocześnie podkreślono, że "Amerykanie zrobili to (samo już) na wczesnym etapie, lecz mimo to otrzymali list z zaproszeniem".

USA i Niemcy sceptyczne 

W piątek rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego USA John Kirby oświadczył, że Stany Zjednoczone nie chcą wysyłać swoich żołnierzy na Ukrainę. Prezydent Francji przekazał w weekend, że kilka krajów zaakceptowało zaproszenie. "Nie jesteśmy sami i uruchomimy tę koalicję w najbliższych dniach" – zapowiedział Macron.

Niemiecki dziennik zaznaczył, że rządy Niemiec, Włoch i Hiszpanii obawiają się, że szkolenia na Ukrainie mogą znacznie zwiększyć ryzyko eskalacji konfliktu i grozić wojną Zachodu z Rosją. "Jednak w kręgach dyplomatycznych UE wspominano również, że - z wojskowego punktu widzenia - istnieją dobre powody, aby szkolić ukraińskich żołnierzy w ich własnym kraju. Szkolenie byłoby wówczas lepiej dostosowane do potrzeb tych żołnierzy i nie musieliby oni opuszczać swojego kraju" – czytamy na łamach gazety.

Z Monachium Iwona Pałczyńska (PAP)

ipa/ szm/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj