Forsal logo

Europejczycy przestaną kupować broń z USA? Wymowne słowa szefowej KE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 marca 2025, 14:07
Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej
Europejczycy przestaną kupować broń z USA? Wymowne słowa szefowej KE/ShutterStock
Choć nie stanie się to szybko, to z czasem może być nieuniknione - wynika ze słów szefowej Komisji Europejskiej. Ursula von der Leyen powiedziała, że UE nie może wydawać większości pieniędzy na zbrojenie w krajach trzecich. Przewodnicząca KE dodała, że dziś UE nie ma wyjścia, ale celem dozbrajania Europy powinny być inwestycje we własny przemysł, a co się z tym wiąże, w miejsca pracy.

Europejskie inwestycje w obronność

Von der Leyen, pytana, o to, czy w przyszłości zaproponuje wspólny unijny dług na rzecz zwiększenia inwestycji w obronę, odparła, że w tym momencie Europa znajduje się w takim momencie, że nic nie jest wykluczone.

Europejczycy będą kupować broń w Europie

Przewodnicząca KE skomentowała także toczące się dyskusje na temat tego, czy wspólne unijne pieniądze powinny być wydawane na zbrojenie z krajów trzecich, czy - jak chce tego Francja - wyłącznie na technologie europejskie. Jak powiedziała, gdyby większość środków z 800 mld euro, które zgodnie z jej planem Unia ma zmobilizować na obronność, została wydana za granicą, nie byłoby to dobre dla Europy. "Jestem świadoma tego, że mówimy o stopniowym zwiększaniu buy European" - zaznaczyła.

Podkreśliła, że trzeba przemyśleć kwestię tego, co "europejskie zakupy" mają w praktyce oznaczać. Zwróciła uwagę, że Norwegia, która nie jest w UE, ma "znakomite" okręty podwodne. "Musimy zastanowić się na tym, jak to zrobić, ale generalnie nasz plan musi przełożyć się też na badania, rozwój i nowe miejsca pracy tu w Europie" - mówiła von der Leyen.

"Mówię o tym, że nastąpi to stopniowo, ponieważ powodem, dla którego dzisiaj wydajemy 80 proc. na obronność poza UE, jest to, że potrzebujemy tego pilnie już teraz i tych zdolności tu nie ma" - powiedziała. Przejście na europejskie technologie wymagać będzie zmian w przemyśle obronnym, konsolidacji i pogłębienie możliwości współpracy europejskich firm. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNiemieckie media: Rząd Merza zwodzi polskie ofiary nazizmu. Hańba Berlina jest coraz większa »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj