USA nie chcą zajmować się rosyjską "flotą cieni" i próbują cenzurować komunikaty G7, aby nie drażnić Rosji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 marca 2025, 08:47
Flagi Państw G7
USA nie chcą zajmować się rosyjską "flotą cieni" i próbują cenzurować komunikaty G7, aby nie drażnić Rosji/Shutterstock
USA pod przywództwem Donalda Trumpa nie tylko odrzuciły propozycję Kanady, aby w ramach grupy G7 powołać grupę zadaniową ds. rosyjskiej "floty cieni", ale także naciskały na zmianę niektórych słów w oficjalnym komunikacie grupy, mając na celu łagodzenie stanowiska wobec Rosji - donosi jedna z amerykańskich agencji informacyjnych.

Ostro wobec Chin, łagodnie wobec Rosji

Kanada, która sprawuje tegoroczne rotacyjne przewodnictwo w G7, będzie gospodarzem przyszłotygodniowego szczytu ministrów spraw zagranicznych państw należących do tej grupy. W negocjacjach, mających na celu sformułowanie wspólnego oświadczenia w kwestiach morskich, USA naciskają na zaostrzenie stanowiska wobec Chin, przy jednoczesnym łagodzeniu języka w stosunku do Rosji - przekazała agencja.

USA cenzurują słowa ws. Rosji

USA nie tylko oprotestowały kanadyjską propozycję powołania grupy zadaniowej monitorującej naruszenia sankcji. Z projektu oświadczenia G7, do którego dotarła jedna z amerykańskich agencji, wynika, że Stany Zjednoczone naciskały na usunięcie słowa "sankcje", oraz sformułowania odnoszącego się do "możliwości Rosji do prowadzenia wojny" przeciwko Ukrainie.

Jednocześnie USA naciskały na bezpośrednie wskazanie Chin w kontekście zwiększania ryzyka spowodowanego przez działania Pekinu zmierzające do "egzekwowania bezprawnych roszczeń morskich".

Jaka będzie ostateczna wersja komunikatu G7?

Komunikaty G7 zyskują oficjalny status dopiero wtedy, gdy zostaną opublikowane w drodze konsensusu. Poprzedzające ten momenty negocjacje mogą przynieść znaczące zmiany tak przed szczytem jak w jego trakcie - podkreśliła agencja.

Do G7, grupy tworzonej przez państwa demokratyczne o najsilniej rozwiniętej gospodarce należą USA, Japonia, Niemcy, Wielka Brytania, Francja, Włochy i Kanada. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj