Niezwykła broń uderzy z kosmosu. Teraz zrobią ją bez Amerykanów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 marca 2025, 06:35
[aktualizacja 4 kwietnia 2025, 11:43]
kosmos
Niezwykła broń uderzy z kosmosu. Teraz zrobią ją bez Amerykanów/nieznane
Francuzi nie chcą już polegać na Amerykanach i samodzielnie zamierzają zabrać się za testowanie swej najnowocześniejszej broni przyszłości – szybowca hipersonicznego VmaX. Ta niezwykła broń, niemal nieuchwytna dla radarów przeciwnika, to prawdziwa perła w swej klasie, mogąca niepostrzeżenie pojawić się w dowolnym zakątku świata.

Sam pomysł postawienia na rozwój szybowców hipersonicznych, mogących przenosić nawet głowice jądrowe nie jest co prawda nowy, ale we Francji do jego projektowania zabrano się ponownie dopiero w 2019 roku. I jak się okazuje, Francuzi nie wszystko potrafili zrobić samodzielnie.

Broń poleci w kosmos, ale bez Amerykanów

Już sam pomysł takiej maszyny wydaje się być rewolucyjny. Jej głównym zadaniem jest wzbicie się ponad ziemską atmosferę i dopiero gdy znajdzie się nad celem, ponowne wejście do niej. Swój wielki zasięg zawdzięcza natomiast możliwości odbijania się od górnych warstw atmosfery. Jednak aby tam się dostać, najpierw wyniesiony musi być w kosmos za pośrednictwem rakiety balistycznej, a tej właśnie Francuzi dotychczas nie posiadali. Pierwsze testy nowego szybowca, które przeprowadzono w 2023 roku, udało się zorganizować dzięki wykorzystaniu amerykańskiej rakiety Pathfinder. Teraz ma się to zmienić, a rąbka tajemnicy na temat francuskich planów uchylił Martin Sion, dyrektor generalny ArianeGroup, podczas przesłuchania w Senacie.

- Nasz plan rozwoju technologii hipersonicznej jest więc kontynuowany, a demonstratory są coraz bardziej zaawansowane. Będziemy również korzystać z francuskiej rakiety sondażowej, którą obecnie opracowujemy. Do tej pory przeprowadzano testy z amerykańską rakietą sondażową – wyznał Simon.

Dyrektor nie ujawnił co prawda parlamentarzystom wielu szczegółów technicznych, zasłaniając się tajemnicą, ale już francuskie media wyśledziły, że prace nad uniezależnieniem się od pomocy USA trwają od pewnego czasu.

Francja chce własnych rakiet balistycznych

Z informacji, jakie udało się zebrać dziennikarzom specjalistycznego portalu opex360 wynika, iż już kilka firm francuskich pracuje nad własnymi rakietami. Jedną z nich jest Sirius Space, która chce zaoferować własny pocisk o nazwie „Sirius 1”, a kolejną Opus Aerospace ze swym „Mesange”. Ten ostatni wystrzelony ma być już w 2025 roku z Gujany Francuskiej. Ale to jeszcze nie koniec prac nad powiększeniem francuskiej przewagi rakietowej.

„Poza programem VMaX, ArianeGroup przygotowuje kolejną wersję strategicznego pocisku balistycznego M51 typu morze-ziemia (M51.4) i spodziewa się podpisania „umowy na rozpoczęcie” jego rozwoju w 2025 r” – informuje Opex360.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Wojtek Kubik
oprac. Wojciech Kubik
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej specjalizujący się w tematyce obronności i bezpieczeństwa.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNiezwykła broń uderzy z kosmosu. Teraz zrobią ją bez Amerykanów »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj