Słowacy chcą zarobić na zbrojeniach. Startup powiązany z Chinami wprowadza na rynek baterię do dronów wojskowych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 maja 2025, 14:24
Uzbrojone drony
Słowacy chcą zarobić na zbrojeniach. Startup powiązany z Chinami wprowadza na rynek baterię do dronów wojskowych/shutterstock
Słowacja chce skorzystać ze wzrostu wydatków na obronność w Europie. Startup InoBat planuje wprowadzenie na rynek baterii przeznaczonej do wojskowych dronów i bezzałogowych systemów powietrznych – podał Reuters.

Jak powiedział agencji Reuters prezes Marian Bocek, firma jest na wczesnym etapie współpracy z wybranymi europejskimi producentami dronów. Dodał też, że produkcję ogniw E10 rozpocznie się we wrześniu.

Ogniwa E10 z szybkim czasem ładowania

Z danych jakie podaje firma InoBat wynika, że ogniwo E10 ładuje się w czasie krótszym niż 15 minut. W porównaniu z ogniwami obecnie dostępnymi na rynku akumulator E10 może obsłużyć ładunek większy o 40 proc. i zapewnia o 60 proc. dłuższy czas lotu.

Wcześniej słowacki startup produkował akumulatory głównie do pojazdów elektrycznych oraz elektrycznych pojazdów pionowego startu i lądowania. Obecnie obrany kurs to jak powiedział Bocek „naturalna ewolucja”, „napędzana popytem na wysokiej klasy baterie produkowane w Europie, zarówno na rynku dronów obronnych, jak i przemysłowych”.

Powiązania z Chinami

Reuters przypomina, że chiński producent baterii Gotion posiada 10 proc. udziałów w InoBat. W 2027 roku utworzona przez obie firmy spółka joint venture, rozpocznie produkcję akumulatorów do pojazdów elektrycznych dla Volkswagena. Natomiast działalność związana z akumulatorami do dronów, jest odrębnym przedsięwzięciem od spółki joint venture z Gotion – zapewnił Bocek.

Prezes powiedział też agencji Reuters, działalność InoBat w obszarze ogniw dla dronów wojskowych w pełni odpowiada wymogom NATO dotyczącym łańcucha dostaw.

Przemysł przestawia się na obronność

Naciski prezydenta USA Donalda Trumpa, aby Europa sama zadbała o swoje bezpieczeństwo, zmieniły nastawienie wielu państw i firm. Zwiększenie nakładów na zbrojenia sprawiły, że wiele firm przestawia swoje zakłady na produkcję wojskową.

Jednym z przykładów takiego działania jest Rheinmetall, największy europejski producent amunicji. Firma poinformowała, że zamierza przekształcić dwie fabryki części samochodowych w zakłady produkujące sprzęt obronny. Inny przykład pochodzi z Francji, gdzie firma produkująca amunicję Europlasma przejmuje odlewnię, która wcześniej należała do francuskiego producenta samochodów.

Kolejny przykład to przekształcenie starej fabryki pociągów francuskiej firmy Alstom we wschodnich Niemczech w Görlitz w Saksonii, w zakład produkcji czołgów i pojazdów wojskowych przez niemiecko-francuski koncern zbrojeniowy KNDS.

Źródło: Reuters

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj