KC KPCh, liczący około 370 członków, obradował w Pekinie za zamkniętymi drzwiami od poniedziałku. Zgodnie z tradycją po zakończeniu plenum oficjalna agencja prasowa Xinhua opublikowała komunikat końcowy.

W dokumencie podkreślono konieczność dalszego podążania ścieżką socjalizmu o chińskiej specyfice pod scentralizowanym przywództwem KPCh. Należy utrzymać system absolutnej lojalności ludowych sił zbrojnych wobec partii – zaznaczono.

Wezwano również do „utrzymania i doskonalenia” zasady „jeden kraj, dwa systemy”, zgodnie z którą Pekin zarządza byłymi europejskimi koloniami: Hongkongiem i Makau.

„Musimy zarządzać specjalnymi regionami administracyjnymi Hongkong i Makau w ścisłej zgodzie z konstytucją i Prawem Podstawowym oraz chronić ich długoterminowy dobrobyt i stabilność. Zbudować w specjalnych regionach administracyjnych solidne prawa chroniące bezpieczeństwo narodowe oraz mechanizm ich egzekwowania” - napisano.

Trwające w Hongkongu prodemokratyczne protesty pogrążyły ten region w największym kryzysie politycznym od przekazania go Chinom w 1997 roku. Uznawane są również za jedno z największych wyzwań dla sekretarza generalnego KPCh Xi Jinpinga, uznawanego za najsilniejszego chińskiego przywódcę od czasu Mao Zedonga i Deng Xiaopinga.

W odniesieniu do demokratycznie rządzonego Tajwanu, uznawanego przez Pekin za zbuntowaną prowincję „jednych Chin”, w komunikacie z plenum zapowiedziano dążenie do „pokojowego zjednoczenia ojczyzny” i przeciwstawianie się idei niepodległości wyspy.

Wezwano również do doskonalenia systemu kontroli ideologicznej i budowania kluczowych wartości socjalistycznych. „Musimy wzmocnić kulturową pewność siebie, mocno uchwycić kierunek zaawansowanej kultury socjalizmu, wzbudzić witalność kultury narodowej i zbudować chińskiego ducha, chińskie wartości i chińską siłę” - napisano.

Partia i cała ludność Chin musi „ściślej zjednoczyć się wokół towarzysza Xi Jinpinga jako rdzenia Komitetu Centralnego”, by osiągnąć „wielkie odrodzenie narodu chińskiego” - podkreślono na zakończenie komunikatu.

W dokumencie wspomniano o „ryzyku i wyzwaniach” za granicą, ale nie odniesiono się wprost do wojny handlowej, wytoczonej Chinom przez USA. Powtórzono, że rynek będzie odgrywał decydującą rolę w rozdziale zasobów, a kraj będzie dążył do rozwoju wysokiej jakości, ale nie ogłoszono żadnych nowych decyzji dotyczących polityki gospodarczej.

Komentatorzy zwracają uwagę, że w komunikatach z plenów KC poruszane są tylko tematy, co do których uczestnikom obrad udało się dojść do porozumienia. „Wszystko, co kontrowersyjne lub uważane za wywołujące podziały - na przykład niektórzy członkowie mogli kwestionować sposób prowadzenia relacji chińsko-amerykańskich przez Xi Jinpinga – takie sprawy są po prostu przemilczane” - powiedział agencji AFP politolog z Uniwersytetu Chińskiego w Hongkongu Willy Lam.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)