Ostatni raz taka sytuacja zdarzyła się w 1990 roku, kiedy wzrost PKB w Chinach wyniósł „zaledwie” 3,9 proc., podczas gdy wzrost PKB w pozostałej części regionu wzrósł o 6,9 proc., napisali we wrześniowym raporcie analitycy ADB. Bankowcy oczekują, że większość azjatyckich gospodarek wzrośnie o 5,3 proc. w 2022 roku, a Chiny „tylko” o 3,3 proc.

W lipcu ADB obniżkę wzrostu dla Państwa Środka wiązał z realizacją krajowej polityki „zero-Covid” i surowymi blokadami m.ni. Szanghaju, z zapaścią w sektorze nieruchomości i spowolnieniem aktywności gospodarczej w związku ze słabszym popytem zagranicznym.

Reklama

Rok 2023 mimo wszystko „na plusie”

Bank zakłada, że tegoroczny wzrost azjatyckich gospodarek wschodzących wyniesie 4,3 proc. i 4,9 proc. w 2023 roku. Najnowsze prognozy rozwoju przewidują również, że tempo wzrostu cen przyspieszy jeszcze bardziej do 4,5 proc. w 2022 roku i 4 proc. w 2023 roku.

„Regionalne banki centralne podnoszą stopy procentowe, ponieważ inflacja wzrosła powyżej poziomów sprzed pandemii” – podali analitycy ADB. „Przyczynia się to do zaostrzenia warunków finansowych w obliczu pogarszających się perspektyw wzrostu i przyspieszonego zacieśniania polityki pieniężnej przez Fed”.

Chociaż region wykazuje oznaki dalszego ożywienia dzięki turystyce, globalne problemy spowalniają ogólny wzrost, powiedział ADB. „Łagodzenie ograniczeń pandemicznych, upowszechnienie szczepień, spadające wskaźniki śmiertelności Covid-19 i łagodniejszy przebieg zakażenia wariantu Omicron na zdrowie stanowią podstawę lepszego wzrostu w dużej części regionu” – podano w raporcie.

autor: Jyhie Lee