„Jeśli chodzi o rozwiązanie kwestii Tajwanu i zrealizowanie całkowitego zjednoczenia Chin, wybieramy strategiczny spokój i historyczną cierpliwość, a także jesteśmy pełni wiary”- powiedział 21 września Qiu Kaiming, urzędnik w chińskim departamencie ds. relacji z Tajwanem.

Propagandowe manipulacje

Reklama

Chiny starają się pozyskać przychylność 23 milionów mieszkańców Tajwanu. Chwalą się działaniami na rzecz przyciągnięcia nowych firm i studentów. W ubiegłym roku ułatwiono tajwańskiemu sektorowi rolnemu i leśnemu prowadzenie działalności w Chinach kontynentalnych.

„Coraz więcej rodaków z Tajwanu zdaje sobie sprawę, że przyszłość Tajwanu leży w zjednoczeniu narodowym” – powiedział Qiu, który przemawiał na briefingu w Pekinie zorganizowanym przez Biuro ds. Tajwanu, podsumowującym relacje z ostatniej dekady. Dodał, że „ogromna większość mieszkańców Tajwanu sprzeciwia się niepodległości”.

Głos ludu

Sierpniowy sondaż przeprowadzony na zlecenie rządu w Tajpej wykazał, że około dwie trzecie respondentów uznało działania Pekinu za nieprzyjazne. Jest to najwyższy wskaźnik negatywnych odpowiedzi od ponad dwóch dekad. Ponad jedna czwarta respondentów zadeklarowała ​​poparcie dla natychmiastowej niezależności. Natomiast mniej niż 10 proc. Tajwańczyków poparło zjednoczenie z Chinami kontynentalnymi.

Badanie przeprowadzono tuż po wizycie Nancy Pelosi na wyspie. Pierwsza do 25 lat podróż spikera Izby Reprezentantów amerykańskiego Kongresu skłoniła chińską Armię Ludowo-Wyzwoleńczą do przeprowadzenia bezprecedensowych ćwiczeń wojskowych i wysłania rakiet balistycznych nad Tajwan.

Groźne pomruki chińskiego smoka, czyli trzecia kadencja dla Xi Jinpinga

Pekin cały czas grozi siłowym przejęciem Tajwanu. Nakłada kary na przedsiębiorstwa i darczyńców, którzy wspierają zwolenników niepodległości. Stara się również przeciwdziałać kampanii prezydenta Tsai Ing-wena, mającej na celu większe umiędzynarodowienie wyspy.

Komentarze Qiu mogą być próbą spełnienia przez Pekin oczekiwań społecznych po wizycie Pelosi. Niektóre nacjonalistyczne głosy na kontynencie wzywały rząd, aby ten uniemożliwił lądowanie samolotu z amerykańską spikerką, a nawet nawoływały do jego zestrzelenia. Deng Yuwen, były redaktor gazety Partii Komunistycznej, powiedział wówczas, że społeczne rozczarowanie mocno osłabiło autorytet prezydenta Xi Jinpinga.

69-letni Xi szykuje się do sprawowania władzy przez kolejną, trzecią z rzędu kadencję. Jednym z elementów, które mogą mu w tym pomóc, będzie zapewne przedstawienie planów wobec Tajwanu na najważniejszym zjeździe rządzącej Partii Komunistycznej, który rozpocznie się 16 października. Wówczas zjednoczenie zyska rangę długoterminowego celu, poinformował Kyodo News of Japan we wtorek 20 września, powołując się na nieujawnione źródła partyjne i rządowe.