Dlaczego w Chinach rodzi się mniej dzieci? GT: "Presja na naukę" wpływa na współczynnik dzietności

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 stycznia 2023, 06:31
dziecko, chłopiec, Chiny
shutterstock
„Presja na naukę” oraz brak wystarczającej liczby miejsc w placówkach przedszkolnych „stały się czynnikami wpływającymi na współczynnik dzietności" w Państwie Środka – wynika z badania, o którym pisze  wspierany przez państwo „Global Times”.

Badanie wykazało, że im więcej czasu młodzi obywatele Chin spędzają na nauce, tym niższy jest poziom dzietności – podaje związany z Komunistyczną Partią Chin „Global Times”. Media podkreślają, iż rodziny, gdzie uczniowie są objęci obowiązkowym kształceniem, dotyka „największa presja w kwestiach związanych z finansami oraz czasem”.

Ile kosztuje wychowanie dziecka w Chinach?

W 2021 r. w Chinach współczynnik dzietności wyniósł 1,16 (wówczas urodziło się ponad 10 mln dzieci według danych agencji informacyjnej Xinhua, jeszcze w 2016 r. liczba urodzeń przekroczyła mln).

Z wyliczeń „Global Times” wynika, że koszt wychowania dziecka (od 6 do 14 roku życia) to w Chinach ponad 210 000 juanów (około 31 021 dol.).

Wspomniana kwota to ok. 44,65 proc. całkowitych kosztów wychowania dziecka do osiągnięcia pełnoletności – zaznacza think tank YuWa Population

Problemy w usługach przedszkolnych?

Z badania, o którym informuje „Global Times”, wynika również, że na współczynnik dzietności ma wpływ krajowy system usług przedszkolnych.

Problem dotyczy „podaży usług” w przypadku dzieci w wieku 0-3 lat. Z kolei, jak dodaje profesor ekonomii z Uniwersytetu Pekińskiego Liang Jianzhang, przy dzieciach w wieku 3-5 lat można mówić o nadpodaż” w  usługach

Według „GT” usługi opiekuńcze w Państwie Środka wypełniają zapotrzebowanie poniżej średniej w krajach OECD (gdzie jest to 35 proc.) W Chinach to ok. 5,5 proc., w 2021 r. liczba przedszkoli wyniosła ok. 294 800 (uczęszczało tam ponad 48 mln dzieci). Ponadto dotychczasowe inwestycje finansowe są niewystarczające, co przekłada się też na sytuację w sektorze opieki nad dziećmi – uważa „GT”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj