Niemieckie SPD postuluje "zamrożenie" wojny na Ukrainie. To poroniony pomysł

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
16 marca 2024, 13:47
[aktualizacja 16 marca 2024, 13:52]
Politycy Zielonych, FDP i CDU skrytykowali szefa frakcji parlamentarnej SPD Rolfa Muetzenicha za wypowiedź na temat możliwego "zamrożenia" wojny na Ukrainie. Jego przemówienie w Bundestagu było powrotem do starej polityki socjaldemokracji wobec Rosji - oceniła liderka Partii Zielonych Ricarda Lang.

"Oczywiste jest, że +zamrożenie+ tego konfliktu ostatecznie doprowadziłoby do niewyobrażalnego cierpienia wielu ludzi na okupowanych terytoriach" - powiedziała Lang w rozmowie na antenie telewizji WELT.

Zachęcanie Putina?

Polityk Zielonych Anton Hofreiter nazwał propozycję Muetzenicha zachętą dla Putina do "dalszej eskalacji wojny" na Ukrainie. To szkodzi reputacji Niemiec na świecie - podkreślił.

Podczas czwartkowej debaty w Bundestagu nad wnioskiem CDU/CSU o dostarczenie Ukrainie pocisków manewrujących Taurus Muetzenich zadał pytanie: "Czy nie nadszedł czas, abyśmy nie tylko rozmawiali o tym, jak prowadzić wojnę, ale także myśleli o tym, jak +zamrozić+ wojnę, a następnie ją zakończyć?".

Ukraina przerażona?

Deputowana liberalnej partii FDP Marie-Agnes Strack-Zimmermann podkreśliła w radiu Deutschlandfunk: "Jestem pewna, że Ukraina była tak samo przerażona, jak my wszyscy w Bundestagu, kiedy to usłyszeliśmy".

Przemówienie Muetzenicha mocno wzburzyło byłego ambasadora Ukrainy w Niemczech Andrija Melnyka, który na platformie X napisał: "Zawsze mówiłem: ten facet był i pozostaje najbardziej odrażającym niemieckim politykiem".

 

Ekspert chadeckiej partii CDU ds. polityki zagranicznej Roderich Kiesewetter uważa, że oświadczenie Muetzenicha zostało uzgodnione z Urzędem Kanclerskim. Inicjatywa ta była "balonem próbnym", który ujawnił ogólne stanowisko SPD - oznajmił Kiesewetter. W jego ocenie pomysł +zamrożenia+ konfliktu pokazał, że SPD nadal ma romantyczny stosunek do Rosji, "który teraz dogania (obywateli) Niemiec w straszny sposób".

Tymczasem sam Muetzenich odrzucił krytykę. Jak wyjaśnił w rozmowie z gazetą "Rheinische Post", w swoim przemówieniu "wyraźnie opowiedział się za wsparciem Ukrainy, w tym bronią i amunicją". Ponadto, podobnie jak wielu innych niemieckich polityków, zasugerował, że "powinniśmy myśleć nie tylko o pomocy militarnej, ale także o warunkach możliwego zakończenia wojny".

Z Berlina Berenika Lemańczyk (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj