Niemcy przestają wysyłać broń do Izraela. Jest deklaracja kanclerza Merza

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 sierpnia 2025, 15:06
Friedrich Merz
Niemcy przestają wysyłać broń do Izraela. Jest deklaracja kanclerza Merza/Shutterstock
Decyzja Izraela o rozszerzeniu ofensywy na Strefę Gazy w celu przejęcia całkowitej kontroli nad regionem wywołała wiele głosów sprzeciwu na świecie. Niektóre państwa podjęły już pewne decyzje. Jednym z nich są Niemcy, które postanowiły wstrzymać eksport broni, którą wojsko izraelskie tego mogłoby użyć w Strefie Gazy. O decyzji Berlina poinformował w piątek kanclerz RFN Friedrich Merz. Decyzja ta ma obowiązywać do odwołania.

Decyzja Niemiec ws. broni dla Izraela

W komunikacie opublikowanym na stronie internetowej kanclerza przekazano, że "uwolnienie zakładników (porwanych przez Hamas z Izraela 7 października 2023 r. - PAP) i negocjacje w sprawie zawieszenia broni są naszym najwyższym priorytetem".

W ocenie Merza zatwierdzenie rozszerzenia izraelskiej ofensywy ma utrudnić realizację tych celów.

Kanclerz podkreślił, że niemiecki rząd pozostaje głęboko zaniepokojony ciągłym cierpieniem ludności cywilnej w Strefie Gazy.

„W związku z planowaną ofensywą rząd izraelski ponosi jeszcze większą niż dotychczas odpowiedzialność za jej zaopatrzenie. Musi on w pełni umożliwić dostawy pomocy humanitarnej, również przez agencje ONZ i instytucje pozarządowe” - oświadczył Merz. Dodał, że Izrael musi nadal kompleksowo i trwale poprawiać sytuację humanitarną w Strefie Gazy.

Merz wezwał też izraelski rząd do powstrzymania się od dalszych kroków zmierzających do aneksji Zachodniego Brzegu.

Izrael chce przejąć kontrolę nad miastem Gaza

W piątek rano biuro izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu poinformowało, że gabinet bezpieczeństwa zatwierdził plan przejęcia kontroli nad miastem Gaza. Izraelskie siły mają skierować nakazy opuszczenia tego regionu przed nową ofensywą do ok. 1 mln Palestyńczyków. Zanim zapadła ta decyzja, Netanjahu oświadczył, że Izrael zamierza przejąć pełną kontrolę nad Strefą Gazy i ostatecznie przekazać ją bliżej niesprecyzowanym władzom cywilnym.

Merz mierzy się w Niemczech z coraz większą presją w sprawie Palestyny. O większe wsparcie dla Palestyńczyków apelują koalicjanci z SPD, największe pozarządowe organizacje pomocowe oraz młodsze pokolenie dyplomatów w MSZ.

Szef niemieckiej dyplomacji Johann Wadephul oznajmił w lipcu, że "Niemcy wspierają prawo Palestyńczyków do własnego państwa jako rezultatu procesu politycznego". Zapewnił, że Berlin "odrzuca wszelkie fantazje części izraelskiego rządu o aneksji Strefy Gazy czy Zachodniego Brzegu".

Na początku sierpnia niemieckie samoloty wojskowe zrzuciły nad Strefą Gazy pakunki z pomocą humanitarną.

Wojna w Strefie Gazy trwa od 7 października 2023 r., gdy rządzący tym terytorium Hamas napadł na południe Izraela, zabijając około 1200 osób i porywając 251 Izraelczyków. 49 zakładników wciąż jest w niewoli. Szacuje się, że ok. 20 z nich żyje. Od rozpoczęcia konfliktu w izraelskim odwecie zginęło ponad 61 tys. Palestyńczyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj