To na pewno nie UFO, ale może Kometa. Nowy rosyjski dron pojawił się nad Ukrainą

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 października 2025, 11:09
[aktualizacja 24 października 2025, 08:16]
asdasd
To na pewno nie UFO, ale może Kometa. Nowy rosyjski dron pojawił się nad Ukrainą/Facebook
Nad Ukrainą pojawiły się obiekty, których sylwetka może się kojarzyć z UFO. Jest to jednak nowy typ rosyjskich dronów z tzw. pierścieniowym skrzydłem. Według Serhija „Flesha” Beskrestnowa, ukraińskiego specjalisty militarnego, to rozwiązanie ma prawdopodobnie zwiększać zasięg lotu bezzałogowca.

Nowy rosyjski dron nad Ukrainą

Beskrestnow na swoim profilu na Facebooku pisze, że wspomniane drony zostały zauważone nad Ukrainą w ostatnich dniach. W jego ocenie mogą być wykorzystywane zarówno w misjach bojowych, jak i rozpoznawczych. 

Bezzałogowiec ma bardzo charakterystyczną konstrukcję. Jego rama – typowa dla klasycznego drona FPV – jest otoczona skrzydłem, znanym jako "zamknięte" albo "pierścieniowe". To rozwiązanie jest znane w lotnictwie od dawna, ale po raz pierwszy zastosowano je w odniesieniu do bezzałogowców. 

"Może poprawiać siłę nośną, jednocześnie skracając rozpiętość skrzydeł – co zwiększa mobilność i potencjalnie wydłuża zasięg lotu" – pisze serwis wojskowy Defence-blog.com.

Nowy rosyjski dron nad Ukrainą
Nowy rosyjski dron nad Ukrainą

To nie UFO. To "Kometa"?

Nie wiadomo, jak nazywa się nowa konstrukcja, ani kto jest jej producentem. Beskrestnow zwraca uwagę, że podobne konstrukcje pojawiały się już w rosyjskich mediach propagandowych. Jedną z nich prezentowała firma "Szag Wpieriod" (pol. „Krok Naprzód”) z obwodu lipieckiego w Rosji. 

Drony z serii "Kometa"
Drony z serii "Kometa"/Serhii.Flash

W materiałach promocyjnych pojawiały się m.in. drony z serii "Kometa", które miały pierścieniowe skrzydło. Z dostępnych źródeł i wcześniejszych rosyjskich pokazów wynika, że występują one co najmniej w dwóch wersjach:

  • jedna służy do przechwytywania wrogich dronów metodą kinetyczną, 
  • druga – większa, o zasięgu ponad 50 km – przeznaczona jest do atakowania celów naziemnych.

Nie wiadomo, jak szeroko są wykorzystywane ani czy okazały się skuteczne w warunkach bojowych. Ukraińskie władze nie wydały dotąd oficjalnego komunikatu na ich temat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj