Zachodnie auta wciąż trafiają do Rosji. Ujawniono mechanizm obchodzenia sankcji, producenci są bezradni

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 lutego 2026, 10:14
Moskwa
Zachodnie auta wciąż trafiają do Rosji. Ujawniono mechanizm obchodzenia sankcji, producenci są bezradni/shutterstock
Mimo obowiązujących sankcji dziesiątki tysięcy zachodnich i azjatyckich samochodów trafiają do Rosji przez Chiny – ujawniła agencja Reutera. Mechnizm obchodzenia sankcji polega na tym, że nowe pojazdy z zerowym przebiegiem są rejestrowane w Chinach, a następnie natychmiast uznawane za „używane”, co pozwala pośrednikom eksportować je bez zgody producentów.

Auta objęte sankcjami wciąż trafiają do Rosji

Z danych firmy Autostat wynika, że w ubiegłym roku do Rosji trafiło blisko 30 tys. Toyot i niemal 47 tys. aut marek z grupy Volkswagen, BMW i Mercedes. W ogólnym ujęciu niemal połowa ze 130 tys. sprzedanych w Rosji aut marek objętych sankcjami pochodziła z fabryk w Chinach.

Cały proces odbywa się poprzez nieformalne sieci i łańcuchy pośredników, którzy sprowadzają auta na indywidualne zamówienia rosyjskich klientów.

Koncerny motoryzacyjne są bezradne wobec pośredników

Koncerny motoryzacyjne deklarują sprzeciw, ale przyznają, że są bezradne wobec pośredników - przyznał Reuters. Mercedes zaznaczył w oświadczeniu, że śledzenie naruszeń jest „czasochłonne i złożone”, a BMW podkreślił, że nieautoryzowany import odbywa się „wbrew woli” tego koncernu i poza jego kontrolą.

Uszczelnienie dostaw jest prawie niemożliwe

Eksperci przyznają, że przy obecnej skali chińsko-rosyjskiej wymiany handlowej całkowite uszczelnienie dostaw produktów objętych restrykcjami jest niemal niemożliwe.

Po pełnowymiarowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 r. Zachód nałożył na Moskwę sankcje, a zachodnie i japońskie koncerny wycofały się z rosyjskiego rynku.

Pekin, który zacieśnił relacje gospodarcze z Kremlem, stał się kluczowym kanałem dostaw dla objętej restrykcjami rosyjskiej gospodarki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj