Putin pochwalił Diaza-Canela za "umacnianie się państwa kubańskiego" mimo problemów ekonomicznych i społecznych.

Diaz-Canel zapewnił swego rozmówcę, że rozwijanie kubańsko-rosyjskiej współpracy jest "głównym priorytetem Hawany", wyraził zadowolenie z niedawnej wizyty Miedwiediewa na Kubie i podkreślił, że jego rząd z zadowoleniem obserwuje "rosnącą rolę Rosji", która przeciwstawia się "próbom amerykańskiej dominacji" na świecie.

Miedwiediew był na Kubie 3 i 4 października i spotkał się z byłym prezydentem i przywódcą Partii Komunistycznej Raulem Castro. Wtedy też, wraz z Diazem-Canelem, przedstawił plan podpisania ośmiu umów o współpracy, dotyczących takich obszarów jak gospodarka, inwestycje, transport, taryfy celne, kultura i inne.

Obroty handlowe między Kubą i Rosją wzrosły ponad dwukrotnie od 2013 roku i oczekuje się, że ich wartość sięgnie w tym roku 500 mln dol. - podaje AP. Ani Moskwa, ani Hawana nie dostarczają informacji na temat natury ich gospodarczej współpracy, ale wiadomo, że Rosja eksportuje na Kubę ciężarówki, samochody Łada, lokomotywy i minibusy, na wyspę podróżują także dziesiątki tysięcy rosyjskich turystów. Od 2018 roku ich liczba turystów z Rosji wzrosła o 30 proc. i sięgnęła 137 tys.

We wrześniu wicepremier Rosji Jurij Borisow podpisał w Moskwie umowę rosyjsko-kubańską w sprawie współpracy gospodarczej i handlowej oraz dostaw paliw płynnych dla Kuby. Umowa obejmuje program współpracy w sektorze transportu, energetyki i rolnictwa do 2030 roku.

Relacje między Moskwą a Hawaną bardzo się zacieśniły, odkąd prezydent USA Donald Trump odwołał wszelkie decyzje swego poprzednika Baracka Obamy dotyczące normalizacji stosunków Ameryki z Kubą.

"Rosja stara się zachować tę strefę wpływów, którą miał Związek Radziecki, i szuka partnerów w Ameryce Łacińskiej. (...) Kuba włącza się w projekty, na których może skorzystać, i widać już, że przynosi to rezultaty" - powiedział profesor stosunków międzynarodowych z Uniwersytetu Holy Names w Kalifornii Arturo Lopez-Levy.