Stoltenberg: Putin chciał mniej NATO u swoich granic, jednak teraz będzie go więcej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 maja 2022, 12:31
Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO
<p>Jens Stoltenberg, sekretarz generalny NATO</p>/ShutterStock
Prezydent Rosji Władimir Putin chciał mniej NATO u swoich granic, jednak teraz będzie więcej NATO u jego granic i więcej członków - powiedział we wtorek sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg na Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Davos.

Stoltenberg podkreślił, że złożenie wniosków przez Finlandię i Szwecję o dołączenie do NATO to historyczne wydarzenie.

Szef Sojuszu Północnoatlantyckiego dodał, że kluczową dla wspólnej odpowiedzi na toczącą się na Ukrainie wojnę jest bliska współpraca między NATO a Unią Europejską. Po raz kolejny zapowiedział, że NATO nie odda ani skrawka swojego terytorium i zapewnił, że Sojusz był przygotowany na rosyjską inwazję na Ukrainę.

"Mogliśmy być zszokowani brutalną rosyjską inwazją, ale nie powinniśmy być zaskoczeni" - podkreślił Stoltenberg. Jak dodał, akt agresji był do przewidzenia, a wywiady krajów NATO wskazywały na tę możliwość przed wybuchem wojny. Z tego powodu Sojusz rozmieścił dodatkowe siły na swojej wschodniej flance.

Stoltenberg zaznaczył, że Rosja używa siły militarnej, aby osiągnąć cele polityczne.

"Jedną z najważniejszych lekcji, jakie możemy wyciągnąć z tego konfliktu, jest to, że nie powinniśmy wymieniać długoterminowego bezpieczeństwa za krótkoterminowe wpływy gospodarcze" - powiedział Stoltenberg, odnosząc się do gazociągu Nord Stream 2, który miał podwoić przepływ rosyjskiego gazu przez Morze Bałtyckie do Niemiec. Ostatecznie, projekt został wstrzymany w związku z rosyjską inwazją.

Szef NATO dodał, że więzi z reżimami autorytarnymi osłabiają bezpieczeństwo, a konieczne jest opowiedzenie się za bezpieczeństwem, zamiast za słabością i uzależnieniem od tych reżimów. Zaznaczył także, że zagrożenie dla bezpieczeństwa transatlantyckiego może stanowić również kontrolowanie przez Chiny sieci 5G.

"Musimy zrozumieć, że nasze wybory gospodarcze mają swoje konsekwencje. Wolność jest ważniejsza od wolnego handlu, obrona wartości jest ważniejsza od zysków" - podsumował Stoltenberg. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj